Uciążliwe poranne dojazdy do pracy.

Wszystko o tym, co robicie, aby zmniejszyć dolegliwości wywoływane przez problemy jelitowe.

Re: Uciążliwe poranne dojazdy do pracy.

Postprzez olka » 14 sty 2015, o 22:42

u mnie jest roznie najczesciej parcie wystpuje rzeczywiscie popoludniu ale nie kojarze tego z niczym...dzis np ze 3 h meczylo mnie parcie..a takto w dzien było w maire oprocz przerazliwych burczen..teraz na noc czuje starszne przelewania i słyszye tez...
wacham sie przed zwiacim sterydu lekkieo jak na steryd ktory mi przpisali..bede dawac znac
dzisiejszy dzien był do przezycia..boje sie jutra:(
Avatar użytkownika
olka
 
Posty: 74
Dołączył(a): 27 lis 2014, o 21:13
Wariant IBS: IBS mix
Początek choroby: 2000
Dolegliwości ogólnie: czeste wypróznienia, skurcze jelita, bóle w roznych czesciach brzucha,uczucia parcia ,bulgotania

Re: Uciążliwe poranne dojazdy do pracy.

Postprzez stripped » 15 sty 2015, o 20:44

Oczywiście przeżywałam i od czasu do czasu przeżywam to samo. Bardzo Ci współczuję, miałam może razem z 10 ostrzejszych przypadków w samochodzie, kiedy płakałam modląc się, żeby to się uspokoiło. I mam nadzieję, że nigdy mi to nie wróci w takim wymiarze.
W któryś wakacyjny dzień wybraliśmy się na kajaki - samochód mojego lubego działał na mnie tak pobudzająco, że wystarczyło wyjść z domu i go zobaczyć i zaczynało się piekło. Wtedy mieliśmy chyba z 5 czy 6 przystanków w lesie. Wówczas nie nosiłam loperamidu w torebce... całe szczęście okazało się, że luby miał w schowku stoperan. Bogu dziękowałam. Kajaki się udały:)
Mimo to, samochodowe, autobusowe, pociągowe i tramwajowe atrakcje nie mijały. Bywało, że nad tym w ogóle nie panowałam, mus bycia na czas w danym miejscu był dla mnie nie do zniesienia.
Z czasem zaczęło na mnie działać powtarzanie sobie w głowie różnych zdań w stylu "nie przejmuj się" "jeszcze 5 minut" "nic mi nie jest", myślenie o jakimś przyjemnym wydarzeniu i przywoływanie tego uczucia... oczywiście to z czasem też przestało pomagać. Kiedy zaczyna mi się "to" nakręcać (a w związku z tym spirala stresu "zaraz mi się zachce" rusza) po prostu zaczynam bardzo powoli i głęboko oddychać - pomaga.

I oczywiście potwierdzam - najgorszy jest brak kontroli. Kiedy jechałam samochodem, z kimś przed kim wstydziłam się przyznać, że muszę iść do lasku to problemy się nasilały. Teraz już te osoby wiedzą o moich problemach, śmiejemy się z tego ("co, stres kupa?" ;) ) i dolegliwości są znacznie mniejsze.

Myślę, że to jest jakiś rodzaj warunkowania.. neutralna dotąd rzecz zostaje skojarzona z nieprzyjemną sytuacją - w tym przypadku biegunką, uczymy się nieświadomie reagowania na neutralny dotąd bodziec - podróż, biegunką. Nie mam wykształcenia psychologicznego, ale myślę że warto popracować nad zmianą tego warunku. Przypomnieć sobie jakieś pozytywne podróże, wyjścia z domu - i przypominać sobie o tym jak najczęściej, bo to działa.
Avatar użytkownika
stripped
 
Posty: 341
Dołączył(a): 23 lut 2014, o 22:54
Lokalizacja: Gdańsk
Wariant IBS: wciąż nad tym pracuję
Początek choroby: 2010
Dolegliwości ogólnie: wzdęcia, gazy, zgaga, bóle brzucha, biegunki

Re: Uciążliwe poranne dojazdy do pracy.

Postprzez olka » 16 sty 2015, o 10:26

u mnie jest inaczej mnie budzi nad ranem dzis po 4tej rano w nocy kilka rayz sie budzila chyba od bulgotania i skakania w jelitach wiec u mnie to cos wiecej niz emocje:(
Avatar użytkownika
olka
 
Posty: 74
Dołączył(a): 27 lis 2014, o 21:13
Wariant IBS: IBS mix
Początek choroby: 2000
Dolegliwości ogólnie: czeste wypróznienia, skurcze jelita, bóle w roznych czesciach brzucha,uczucia parcia ,bulgotania

Re: Uciążliwe poranne dojazdy do pracy.

Postprzez limanowa » 18 sty 2015, o 19:54

Mi przeważnie tylko w niedzielę wieczorem burczy i przelewa w brzuchu. Także już wiem co będzie jutro.... :cry:
Avatar użytkownika
limanowa
 
Posty: 33
Dołączył(a): 3 sty 2015, o 17:17
Wariant IBS: mix
Początek choroby: 2014
Dolegliwości ogólnie: problemy ranne, ciągłe parcie na stolec

Re: Uciążliwe poranne dojazdy do pracy.

Postprzez pablos3744 » 18 sty 2015, o 20:46

Pewnie dla tego że nastawiasz się psychicznie od pon do piatku biegunki weekend na lajcie ... wiem może to dziwne ale może tak jest?..
Avatar użytkownika
pablos3744
 
Posty: 633
Dołączył(a): 16 gru 2012, o 10:19
Lokalizacja: Lubelskie. Lat.21
Wariant IBS: Luźne stolce
Początek choroby: 1
Dolegliwości ogólnie: Luźne stolce ranne

Re: Uciążliwe poranne dojazdy do pracy.

Postprzez limanowa » 19 sty 2015, o 13:00

Pewnie, że tak może być.
Rano jak wstaję jest ok, żadnych bóli, żadnych stresów, dopiero zaczyna mi się coś dziać po pierwszym wypróżnieniu, wtedy zaczyna mi się parcie i zanim wyjdę z domu, to jeszcze z 2-3 razy się znów wypróżnię. Najgorsze dla mnie jest to, że po pierwszym wypróżnieniu, czuję, że dalej mi się nie chce. Potem idę się ubrać, umalować itp i za jakieś 15 minut znów mnie łapie i idę znów się wypróżnić. Potem robię rodzince śniadanie i znów za jakiś czas muszę skorzystać z toalety.
I właśnie nie wiem czy jest to normalne, jak byłam zdrowa nigdy tak nie miałam. Bo zamiast skorzystać raz i porządnie, to muszę chodzić parę razy.
Avatar użytkownika
limanowa
 
Posty: 33
Dołączył(a): 3 sty 2015, o 17:17
Wariant IBS: mix
Początek choroby: 2014
Dolegliwości ogólnie: problemy ranne, ciągłe parcie na stolec

Re: Uciążliwe poranne dojazdy do pracy.

Postprzez pablos3744 » 19 sty 2015, o 14:19

Powiem CI że mój tato jest 100% zdrowy a czasami chodzi 2 razy dziennie ale on je wszystko... Ja mam teraz zaliczenia i chodze o raz wiecej do wc bo mam potwornego stresa
Avatar użytkownika
pablos3744
 
Posty: 633
Dołączył(a): 16 gru 2012, o 10:19
Lokalizacja: Lubelskie. Lat.21
Wariant IBS: Luźne stolce
Początek choroby: 1
Dolegliwości ogólnie: Luźne stolce ranne

Re: Uciążliwe poranne dojazdy do pracy.

Postprzez limanowa » 19 sty 2015, o 16:49

Jak byłam zdrowa, wiesz zdarzało mi się chodzić 3-4 razy na dzień. Nie było wtedy problemu, a i kupki były zdrowe. Mnie najbardziej martwią te ranne, że kilka razy muszę chodzić, tak jakby mi się hmmm może pasaż zatrzymywał albo zwolnił, bo jak pisałam najpierw jest jedno, potem za 10 minut drugie, potem znowu idę. Podejrzewam, że może organizm się przyzwyczaił do tego, bo pierwszym objawem IBS były zaparcia i jak wzięłam syrop przeczyszczający, to właśnie chodziłam na raty do wc.
Najlepiej dla nas byłoby przesunięcie wypróżnień na późne popołudnie, kiedyś tak mi się zrobiło jak byłam zdrowa i całkiem fajnie było, bo i rano spokój i popołudniu też.
Avatar użytkownika
limanowa
 
Posty: 33
Dołączył(a): 3 sty 2015, o 17:17
Wariant IBS: mix
Początek choroby: 2014
Dolegliwości ogólnie: problemy ranne, ciągłe parcie na stolec

Re: Uciążliwe poranne dojazdy do pracy.

Postprzez pablos3744 » 19 sty 2015, o 17:17

Już to mam dwa mega trudne stresujące egzaminy i juz teraz czuje nerwy stres bulgotanie w brzuchu i prawdopodobne chodze do wc czyli objawy sesji
Avatar użytkownika
pablos3744
 
Posty: 633
Dołączył(a): 16 gru 2012, o 10:19
Lokalizacja: Lubelskie. Lat.21
Wariant IBS: Luźne stolce
Początek choroby: 1
Dolegliwości ogólnie: Luźne stolce ranne

Re: Uciążliwe poranne dojazdy do pracy.

Postprzez flower » 20 sty 2015, o 14:49

Ja pamietam jak keidys w metrze mi sie chcialo do toalety- zatrulam sie czyms, i potem jeszcze mimo ze juz wszystko bylo ok to sie balam ze sie to powtorzy.. wszystko kwestia psychiki, a krzyzowki? mi krzyzowki bardzo pomagaja bo odwracaja uwage od wszystkiego. i mp3 na uszach:) trzeba sie nauczyc medytowac, relaksowac codziennie! i oswajac droge do rpacy itd, ja duzo nad soba pracuje i wypracowalam wiele tez keidys panikowalam, teraz zawsze mam przygotowana formulke gdyby mi sie cos przytrafilo /grochowa itd/ albo ze cos zjadlam...albo mowie ze mam problem z jeltiami, i odrazu jest inaczej, niz nakrecanie sie.Swoja droga sa takie pieluchy dla osob nie trzymajacych moczu, i jak sie boisz to zaloz to /serio mowie/ i na to sukienka czy rozklosozwana spodnica i juz. ty bedziesz spokojniejsza, a w razie czego to masz ratunek. Mialam znajoma z biegunkami, wiec rozumiem temat, az za bardzo.
Avatar użytkownika
flower
 
Posty: 367
Dołączył(a): 14 gru 2011, o 09:00
Lokalizacja: Warszawa,
Początek choroby: 0

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Wasze metody

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Adsense [Bot] i 2 gości