Siemię lniane

Rozmowy na temat leków oraz innych preparatów pomocnych w przypadku problemów z jelitami.

Re: Siemię lniane

Postprzez binkaStockholm » 16 paź 2012, o 18:41

tez tak mysle. zobaczymy w praniu jak to wyjdzie na dluzsza mete.
Avatar użytkownika
binkaStockholm
 
Posty: 12
Dołączył(a): 15 paź 2012, o 20:46
Lokalizacja: Sztokholm
Wariant IBS: mix
Początek choroby: 2011
Dolegliwości ogólnie: biegunki i/ lub zaparcia, wzdecia, nudnosci w nocy po obfitym czy smazonym posilku,bole

Re: Siemię lniane

Postprzez Kruffka » 19 lis 2012, o 20:54

Czytaj Przemku co jest napisane na opakowaniu: 1 łyżkę siemienia lnianego zalać 3/4 szklanki ciepłej wody. Odczekać kilka minut często mieszając do uzyskania kleiku. Pić 2-3 razy dziennie.


Ciepłej wody! A nie wrzątku.
Avatar użytkownika
Kruffka
 
Posty: 78
Dołączył(a): 9 kwi 2012, o 12:22
Lokalizacja: Wrocław
Wariant IBS: :)
Początek choroby: 1982
Dolegliwości ogólnie: :)

Re: Siemię lniane

Postprzez Przemek » 19 lis 2012, o 21:55

Czyli, że wrzątek mógł zdusić wszelkie dobre moce Siemienia lnianego? :)
Avatar użytkownika
Przemek
Administrator
 
Posty: 1045
Dołączył(a): 12 lis 2010, o 17:37
Lokalizacja: Kraków
Skype: muszesewymyslicjakislogin
Wariant IBS: zaparciowo-wzdęciowy
Początek choroby: 2008
Dolegliwości ogólnie: Koszmarne wzdęcia, które są w dużej mierze związane z zaparciami.

Re: Siemię lniane

Postprzez kulka » 26 wrz 2013, o 12:33

są różne sposoby
można prażyć na patelni bez tłuszczu i dodawać do jogurtu czy z mussli czy otrębami
mozna gotować kilka minut mieszając i potem odcedzić i sam kleik bez ziarenek wypić
można zalać ciepłą wodą mieszać i wypić
można ziarenka dodawać do kanapek potraw
i też niektórzy mielą niektórzy nie... to zależy od tego co człekowi dolega - w czym ma to pomóc i czy faktycznie działa...
lekarze jakich pytałam byli trochę sceptyczni... że nie zaszkodzi ale nie wiadomo czy pomoże... i nie traktować jako leku na dolegliwości a jedynie pomoc w złagodzeniu.
Avatar użytkownika
kulka
 
Posty: 35
Dołączył(a): 23 wrz 2013, o 13:56
Lokalizacja: 3miasto
Wariant IBS: biegunkowy
Początek choroby: 2013
Dolegliwości ogólnie: biegunki osłabienie przelewanie wzdęcia mdłości

Re: Siemię lniane

Postprzez pidzamka81 » 1 paź 2013, o 15:44

Siemię mielone odtłuszczone w ilości pół szklanki pomiędzy śniadaniem a obiadem działa zbawczo na mój żołądek i jelita.
Avatar użytkownika
pidzamka81
 
Posty: 115
Dołączył(a): 4 lip 2013, o 22:24
Wariant IBS: biegunkowy
Początek choroby: 2013
Dolegliwości ogólnie: nawracające biegunki

Re: Siemię lniane

Postprzez Arthass04 » 9 paź 2017, o 14:48

Lekarze z województwa małopolskiego to porażka. Jak im rzuciłem swego czasu kilkoma skrótami związanymi z tą chorobą to patrzyli jak na kosmitę. Niestety, ale mało u nas ambitnych lekarzy, bazują na wiedzy sprzed 20-30 lat, która już dawno jest nieaktualna. Znaleźć kompetentnego lekarza, który jest na bieżąco z aktualną wiedzą to cud. Część z nich wysyła na jakieś szamańskie terapie typu biorezonansy, co do których już znam opinię lekarzy ogarniętych, pracujących w laboratoriach, interesujących się aktualnymi faktami i nowinkami medycznymi.
Avatar użytkownika
Arthass04
 
Posty: 16
Dołączył(a): 9 paź 2017, o 01:55
Wariant IBS: biegunkowy
Początek choroby: 2008
Dolegliwości ogólnie: biegunki, bóle brzucha, niewielkie gazy, dyskomfort, brak energii, okresowe depresje i stany lękowe

Re: Siemię lniane

Postprzez Arthass04 » 9 paź 2017, o 14:54

pidzamka81 napisał(a):Siemię mielone odtłuszczone w ilości pół szklanki pomiędzy śniadaniem a obiadem działa zbawczo na mój żołądek i jelita.


Spożywanie siemienia odtłuszczonego jest kompletnie bez sensu, gdyż najcenniejsze w siemieniu są tłuszcze omega 3. I to owe tłuszcze wykazują działanie przeciwzapalne poprzez stanowienie prekursorów metabolicznych mediatorów stanów zapalnych takich jak grupa eikozanoidów przeciwzapalnych (prostaglandyny, prostacykliny, leukotrieny, tromboksany). Zresztą swego czasu przygotowałem już prawie kompletny artykuł na temat funkcji kwasów omega NNKT z grupy PUFA.
Avatar użytkownika
Arthass04
 
Posty: 16
Dołączył(a): 9 paź 2017, o 01:55
Wariant IBS: biegunkowy
Początek choroby: 2008
Dolegliwości ogólnie: biegunki, bóle brzucha, niewielkie gazy, dyskomfort, brak energii, okresowe depresje i stany lękowe

Re: Siemię lniane

Postprzez Arthass04 » 9 paź 2017, o 15:01

Przemek napisał(a):Czyli, że wrzątek mógł zdusić wszelkie dobre moce Siemienia lnianego? :)


Nie zdusi, bo nie ma co zdusić :) Na opakowaniu producenci sobie często piszą co im tam do głowy wpadnie, niekoniecznie istotne rzeczy.

Siemię zawiera lignany, które działają protekcyjnie wobec delikatnych kwasów omega 3 i 6 (w przeciwieństwie do innych ziaren bogatych w PUFA omega, które pod wpływem temperatury ulegają jełczeniu), także można je bez obaw poddawać obróbce termicznej. Co więcej, badania z udziałem siemienia lnianego poddawanego kilkugodzinnym procesom obróbki termicznej w temperaturze 180 stopni i wyższej nie wykazały praktycznie żadnej zmiany profilu kwasów tłuszczowych PUFA omega.
Co do reszty składników, to co niby miałoby się tam zniszczyć? :) Witaminy? No, niektóre są termolabilne - najbardziej chyba witamina B1 - ale nie jest to tak, że witaminy ulegają natychmiastowej degradacji, tylko jest to stopniowy rozpad, który - w zależności od temperatury i innych czynników (jak np. pH, dostęp światła czy tlenu) - przebiega często długimi godzinami, a nawet dniami. Minerały są całkowicie odporne na temperaturę, a przynajmniej temperaturę, w pobliżu której człowiek może przeżyć, anyway :D No bo raczej nie będzie nam dane parzyć siemienia lnianego w temperaturze setek tysięcy, a nawet milionów stopni, a to są temperatury rozpadu minerałów :)
Avatar użytkownika
Arthass04
 
Posty: 16
Dołączył(a): 9 paź 2017, o 01:55
Wariant IBS: biegunkowy
Początek choroby: 2008
Dolegliwości ogólnie: biegunki, bóle brzucha, niewielkie gazy, dyskomfort, brak energii, okresowe depresje i stany lękowe

Poprzednia strona

Powrót do Leki i inne preparaty

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Adsense [Bot] i 4 gości