Moja choroba i leczenie u gastrologa (proszę o poradę)

Po tym jak się przywitasz z resztą forumowiczów, możesz skorzystać z tego działu, aby lepiej opowiedzieć nam o swoich problemach.

Re: Moja choroba i leczenie u gastrologa (proszę o poradę)

Postprzez ibeesiak » 19 sty 2016, o 08:48

Gdyby ktos chcial przetestowac dzialanie duzej ilosci tluszczu na sobie, to szczegolnie nie polecam oleju kokosowego. Po niezbyt duzej ilosci biegunka trwala dwa dni. Podobno to dlatego, ze ten olej dziala przeciwbakteryjnie i przeciwgrzybicznie, i trzeba sie do niego przyzwyczaic, ale ja raczej nie podejme sie takiej misji. Na mnie najlepiej dzialaja tluszcze zwierzece.
Avatar użytkownika
ibeesiak
 
Posty: 46
Dołączył(a): 27 maja 2014, o 06:15
Wariant IBS: biegunkowy
Początek choroby: 2006
Dolegliwości ogólnie: biegunki, gazy

Re: Moja choroba i leczenie u gastrologa (proszę o poradę)

Postprzez pablos3744 » 19 sty 2016, o 12:48

Dokłdanie miałem tak samo jeszcze miałem po oliwie z pestek winogron luźne posiedzenia
Avatar użytkownika
pablos3744
 
Posty: 633
Dołączył(a): 16 gru 2012, o 10:19
Lokalizacja: Lubelskie. Lat.21
Wariant IBS: Luźne stolce
Początek choroby: 1
Dolegliwości ogólnie: Luźne stolce ranne

Re: Moja choroba i leczenie u gastrologa (proszę o poradę)

Postprzez ibeesiak » 19 sty 2016, o 21:53

Dobrze wiedzieć, bo miałem zamiar spróbować ;)
Avatar użytkownika
ibeesiak
 
Posty: 46
Dołączył(a): 27 maja 2014, o 06:15
Wariant IBS: biegunkowy
Początek choroby: 2006
Dolegliwości ogólnie: biegunki, gazy

Re: Moja choroba i leczenie u gastrologa (proszę o poradę)

Postprzez ibeesiak » 14 mar 2016, o 11:43

Moje jelita sa bardzo dziwne. Niedawno zaczalem jesc mniej niz wczesniej, zeby zrzucic troche wagi. Oprocz zmniejszenia objetosci posilkow zmniejszylem ilosc spozywanego tluszczu. Nie moge zalatwic sie przez kilka dni, mimo ze jakis czas temu zrezygnowalem nawet z loperamidu. Zastanawiam sie, czy typ IBS nie zamienia mi sie w opcje mieszana. Wiem, ze gdy zjem cos nieodpowiedniego, to znowu bede mial biegunke, ale tak znienawidzilem biegunki przez te lata, ze zaparcie nie wydaje mi sie takie zle.

Postanawiam nie przejmowac sie jelitami i nie myslec o trawieniu, wydalaniu itp. Bede jadl to, co do tej pory uwazalem za bezpieczne, a mysle, ze przez te lata bardzo siebie poznalem pod tym wzgledem. Myslenie o IBS jest dla mnie zrodlem niepotrzebnego stresu... a ja nie chce zyc w stresie, niepewnosci i jakiejs zludnej nadziei.
Avatar użytkownika
ibeesiak
 
Posty: 46
Dołączył(a): 27 maja 2014, o 06:15
Wariant IBS: biegunkowy
Początek choroby: 2006
Dolegliwości ogólnie: biegunki, gazy

Re: Moja choroba i leczenie u gastrologa (proszę o poradę)

Postprzez Jacek » 14 mar 2016, o 12:45

U mnie, z biegiem lat, objawy przeszły od typowych biegunek, do odmiany mieszanej.
Z dwojga złego, to lepsze rozwiązanie niż ciągłe biegunki, bo dzięki temu stałem się bardziej mobilny.
Avatar użytkownika
Jacek
 
Posty: 1123
Dołączył(a): 9 sie 2011, o 15:08
Lokalizacja: Poznań
Wariant IBS: IBS-M (mieszany)
Początek choroby: 1994
Dolegliwości ogólnie: zaparcia naprzemienne z gwałtowną potrzebą wypróżnienia, wzdęcia, skurcze

Re: Moja choroba i leczenie u gastrologa (proszę o poradę)

Postprzez Jar0 » 14 mar 2016, o 13:06

Cholera, Jacek, myślę, że mam tak samo jak Ty i teraz raczej mam mieszaną formę IBSa :|

ibeesiak, czy oprócz tego, że teraz masz problem w drugą stronę, dokuczają Ci jakieś dolegliwości? Mam na myśli ból i inne cuda...
Avatar użytkownika
Jar0
 
Posty: 1376
Dołączył(a): 20 wrz 2011, o 18:06
Lokalizacja: Gliwice, Rybnik
Wariant IBS: CU/CD/IBS-D/WTF
Początek choroby: 2009
Dolegliwości ogólnie: ból świata

Re: Moja choroba i leczenie u gastrologa (proszę o poradę)

Postprzez ibeesiak » 14 mar 2016, o 20:34

Jar0 napisał(a):ibeesiak, czy oprócz tego, że teraz masz problem w drugą stronę, dokuczają Ci jakieś dolegliwości? Mam na myśli ból i inne cuda...

Nie jestem pewny, czy mam problem odmianę mieszaną, a napisałem tylko, że możliwe, że zaczyna mi się takie coś. Brzuch mnie boli wyjątkowo rzadko, to nie jest objaw mojego IBS. Mam gazy, a poza tym jestem bardzo zmęczony i ciężko mi się myśli, gdy zjem takie produkty jak brązowy ryż, kasza gryczana, warzywa z dużą ilością błonnika itp.
Avatar użytkownika
ibeesiak
 
Posty: 46
Dołączył(a): 27 maja 2014, o 06:15
Wariant IBS: biegunkowy
Początek choroby: 2006
Dolegliwości ogólnie: biegunki, gazy

Re: Moja choroba i leczenie u gastrologa (proszę o poradę)

Postprzez Jacek » 15 mar 2016, o 13:15

Jar0 napisał(a):Cholera, Jacek, myślę, że mam tak samo jak Ty i teraz raczej mam mieszaną formę IBSa :|

Wolę to, niż ciągłe biegunki. Teraz problem polega na tym, aby rano się wypróżnić, ale w sposób kontrolowany, aby nie przeszło to w kolejne, coraz rzadsze wypróżnienia.

Dla mnie jedynym bezpiecznym środkiem na "popchnięcie", jeśli jestem w fazie zaparcia, jest puszka Coca-Coli. To powoduje normalne wypróżnienie, po którym mogę bezpiecznie wyjść z domu.
Wszelkie inne sposoby typu suplementacja magnezu, albo jogurt, powodują przejście z fazy zaparcia do fazy prawie biegunkowej (powiedzmy 6 w skali bristolskiej :) )
Avatar użytkownika
Jacek
 
Posty: 1123
Dołączył(a): 9 sie 2011, o 15:08
Lokalizacja: Poznań
Wariant IBS: IBS-M (mieszany)
Początek choroby: 1994
Dolegliwości ogólnie: zaparcia naprzemienne z gwałtowną potrzebą wypróżnienia, wzdęcia, skurcze

Re: Moja choroba i leczenie u gastrologa (proszę o poradę)

Postprzez ibeesiak » 18 mar 2017, o 21:48

Dziwna sprawa, bo przeszla mi moja nietolerancja laktozy. Ostatnio chcialem sprawdzic, jak zareaguje na jogurt i kefir, i wypilem dwa duze najtansze na raz. Nic mi nie bylo, wiec dzisiaj wypilem litr najtanszego mleka. Znowu nic, nie mam nawet gazow. Kiedys po mleku zalatwialem sie sama woda. Jesli nietolerancja laktozy moze minac, to IBS tez moze ;)
Avatar użytkownika
ibeesiak
 
Posty: 46
Dołączył(a): 27 maja 2014, o 06:15
Wariant IBS: biegunkowy
Początek choroby: 2006
Dolegliwości ogólnie: biegunki, gazy

Re: Moja choroba i leczenie u gastrologa (proszę o poradę)

Postprzez ibeesiak » 25 cze 2018, o 22:47

Zrobiłem badanie poziomu witaminy D. Wyszło 17,25 ng/ml (norma: 30-100). Kiedyś tutaj pisałem, że biorę wapno i bardzo mi pomaga, i że trochę wcześniej zacząłem brać witaminę D, ale nie odczułem jej działania. Teraz się zastanawiam, czy mogło być tak, że to witamina D wtedy zadziałała. Lekarz kazał brać witaminę D bez przerwy, więc biorę D-Vitum 4000 dwa razy dziennie i mam nadzieję, że zauważę jakieś efekty.
Avatar użytkownika
ibeesiak
 
Posty: 46
Dołączył(a): 27 maja 2014, o 06:15
Wariant IBS: biegunkowy
Początek choroby: 2006
Dolegliwości ogólnie: biegunki, gazy

Poprzednia strona

Powrót do Opowiedz o swoich problemach

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość