IBS- moje bólowe przekleństwo

Po tym jak się przywitasz z resztą forumowiczów, możesz skorzystać z tego działu, aby lepiej opowiedzieć nam o swoich problemach.

Re: IBS- moje bólowe przekleństwo

Postprzez Roseberry » 29 gru 2014, o 23:40

Ania napisał(a):Hej. Ja tez bralam kiedys Tribux. Jesli chcesz do niego wrocic, to mysle ze tydzien to minimum, najlepiej ze dwa -trzy tygodnie tak aby zdazyl zadzialac. Z tego co sie orientuje nie jest to jaks ' inwazyjny' lek, wrecznie przeciwnie, mozna go spokojnie stosowac przez dlugi czas, reguluje motoryke przewodu pokarmowego takze jesli pomagal Ci wczesniej to jak najbardziej. A ile razy dziennie lekarka powiedziala Ci abys go brala? Ja pamietam chyba bralam jakos 2 razy dziennie minimum.

To chyba wezmę 3 tyg. na wszelki wypadek, nie chcę mieć problemów w czasie późniejszej sesji na studiach. No właśnie mi moja lek. rodzinna powiedziała, że nie można go stosować zbyt długo, bo układ pokarmowy się przyzwyczaja do wsparcia i się rozleniwia. Na początku brałam go ciągiem 3 mies. i powiedziała, że wystarczy, że teraz mam odstawić skoro przeszłam już taką kurację. Myślę, że na wiosnę dłużej się przeleczę, a teraz póki nie jest jeszcze tak źle, jak na jesień, to wolałabym jednak jak najkrócej.
Na początku brałam przez 3 mies. Tribux forte 2 tabl. dziennie, teraz normalny też 2 tabl. :)
Avatar użytkownika
Roseberry
 
Posty: 369
Dołączył(a): 7 mar 2014, o 19:31
Lokalizacja: Kraków
Wariant IBS: zaparciowy
Początek choroby: 2013
Dolegliwości ogólnie: Ból, ból, ból+ zaparcia, wzdęcia...

Re: IBS- moje bólowe przekleństwo

Postprzez Ania » 30 gru 2014, o 10:52

No widzisz, bralas 3 miesiace i jakos sie uklad pokarmowy nie przyzwyczail do wsparcia. Nie wiem, ja na te ich gadki juz nie wiem jak reagowac. Jak zapytalam czy moge tak dlugo brac Movicol czy sie nie przyzwyczaje to babka na to ze nawet jesli to nie szkodzi , przeciez musze chodzic do WC bo inaczej mam tego wszytskiego ' po tad' i nie czuje glodu ( a tak jest bo ogolnie nie czuje glodu i jem bo musze). Takze mam nadzieje ze po tych kuracjach pojde jeszcze kiedys sama do WC..;/

3 tyg w porownaniu z 3 miesiacami to nic, lekarzem nie jestem ,ale mysle ze ze spokojnie mozesz brac.
Avatar użytkownika
Ania
 
Posty: 30
Dołączył(a): 9 gru 2014, o 09:08
Lokalizacja: UK
Wariant IBS: zaparciowo- wzdęciowy
Początek choroby: 2008
Dolegliwości ogólnie: brak efektywnego parcia na stolec, wzdecie brzucha, nieefektywne wyproznienia

Re: IBS- moje bólowe przekleństwo

Postprzez Roseberry » 30 gru 2014, o 13:45

Ania napisał(a):No widzisz, bralas 3 miesiace i jakos sie uklad pokarmowy nie przyzwyczail do wsparcia. Nie wiem, ja na te ich gadki juz nie wiem jak reagowac. Jak zapytalam czy moge tak dlugo brac Movicol czy sie nie przyzwyczaje to babka na to ze nawet jesli to nie szkodzi , przeciez musze chodzic do WC bo inaczej mam tego wszytskiego ' po tad' i nie czuje glodu ( a tak jest bo ogolnie nie czuje glodu i jem bo musze). Takze mam nadzieje ze po tych kuracjach pojde jeszcze kiedys sama do WC..;/

Tyle, że ta lek. jest naprawdę dobrym lekarzem. Jako pierwsza się przejęła moimi problemami (znacznie bardziej niż prywatna gastrolog) i wysłała mnie na wszystkie badania. Poza tym moja endokrynolog też kazała mi odstawić...
Avatar użytkownika
Roseberry
 
Posty: 369
Dołączył(a): 7 mar 2014, o 19:31
Lokalizacja: Kraków
Wariant IBS: zaparciowy
Początek choroby: 2013
Dolegliwości ogólnie: Ból, ból, ból+ zaparcia, wzdęcia...

Re: IBS- moje bólowe przekleństwo

Postprzez alikka » 4 sie 2017, o 15:57

Niestety takie dolegliwości bólowe są przekleństwem i czasami ciężko je zwalczyć. Ostatnio znajoma powiedziała mi, że pomóc mi może Dralitan firmy Medarfa. Podobno jest dość skuteczny i na bazie naturalnych składników. Stosował już go ktoś kiedyś ? Dajcie znać :)
Avatar użytkownika
alikka
 
Posty: 4
Dołączył(a): 21 lip 2017, o 21:24
Wariant IBS: zaparciowy
Początek choroby: 2
Dolegliwości ogólnie: ciągłe zaparcia

Re: IBS- moje bólowe przekleństwo

Postprzez góralecka » 12 sie 2017, o 14:42

Czy u Was czasami bóle mają charakter kłucia? U mnie bywa zmienny charakter- czasami kłucie, innym razem typowe bóle od wzdęcia (po położeniu się na brzuchu i wypuszczeniu gazów mijają), czasami jakieś gniecenie, ściskanie itp. Zmienna jest też ich lokalizacja nie tylko w dłuższym czasie ale i w ciągu dnia. Chociaż kłucia najczęściej dotyczą prawego podbrzusza, a gniecenia nadbrzusza i okolic pępka.
Avatar użytkownika
góralecka
 
Posty: 10
Dołączył(a): 11 gru 2016, o 19:03
Wariant IBS: mix
Początek choroby: 2012
Dolegliwości ogólnie: wzdęcia, czasami luźne stolce a czasami zaparcia, nudności

Poprzednia strona

Powrót do Opowiedz o swoich problemach

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość