Wciągnięty brzuch

Wciągnięty brzuch

Postprzez stan » 18 wrz 2016, o 15:59

Nie wiem czy Wy też to macie ale ja dostrzegam u siebie takie coś, że nieświadomie hmm... no właśnie, jakby to określić... tak jakby wciagam brzuch. Czyli stoję sobie np na przystanku, czekam na autobus i orientuję się, że wciagam brzuch, tak bezwiednie. Jakby mięśnie, które za to odpowiadają były spięte, skurczone. Jak się kapnę mogę rozluźnić te mięśnie i brzuch nie jest juz wciągnięty ale jak przestane o tym myśleć to znów mięśnie się zacisną. Dlatego biorę głębokie wdechy, tak aby rozluźnić cały organizm. Wygląda to tak jakbym permanentnie był w jakimś stanie stresowym. Może przez te wieczne problemy "sraczowe" coś mi się na łeb rzuciło. Pytanie co było pierwsze: jajko czy kura. Ten stan stresowy tez jest taki dziwny bo ja wcale zestresowany się nie czuje ale jednak mięśnie brzucha się spinają. Nie jestem więc taki całkowicie wyluzowany. Dlaczego? Nie wiem. Może to siedzi w podświadomości. Spróbuje w ciągu dnia częściej zwracać na to uwagę i robić jakieś ćwiczenia rozluzniajace, może jakąś melise pić.
Avatar użytkownika
stan
 
Posty: 79
Dołączył(a): 6 cze 2014, o 08:45
Lokalizacja: Warszawa
Wariant IBS: ibs biegunkowy
Początek choroby: 2010
Dolegliwości ogólnie: poranne biegunki+gazy

Re: Wciągnięty brzuch

Postprzez Jar0 » 18 wrz 2016, o 19:18

Hah! Ja mam to samo...
Avatar użytkownika
Jar0
 
Posty: 1376
Dołączył(a): 20 wrz 2011, o 18:06
Lokalizacja: Gliwice, Rybnik
Wariant IBS: CU/CD/IBS-D/WTF
Początek choroby: 2009
Dolegliwości ogólnie: ból świata


Powrót do Dolegliwości inne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości