Stany lękowe i depresyjne

Re: Stany lękowe i depresyjne

Postprzez noitome » 10 kwi 2013, o 05:54

Hmm... Podobnie jak wielu z Was studia, mimo że uwielbiałam się uczyć i spotykać ze znajomymi, były dla mnie męczarnią ze względu na dolegliwości, ale wychodzę z założenia, że nie warto z niczego fajnego rezygnować w imię ZJN.

Tak samo z relacjami - jak ktoś miałby mnie odrzucić z powodu ZJN, to jego problem, tzn. ja się z tym będę borykać, ale mi przejdzie, bo nie można żałować znajomości z kimś, kto ma nie po kolei w głowie i nie może zdobyć się na minimum współczucia czy wyrozumiałości względem mnie.

Prawdziwych przyjaciół i męża długo szukałam, ale znalazłam, więc nie wmówicie mi, że się nie da (sobie wmówić możecie, ale po co?).

Oczywiście, nic nie jest łatwe i bezproblemowe, o czym świetnie pamiętam dzisiaj, gdy zaczynam piąty dzień fazy biegunkowej i nie mogę jeść, bo co zjem, to muszę (za przeproszeniem) zwrócić i brzuch mnie non stop boli... Mimo wszystko nie zamierzam się poddawać. To nastawienie zawdzięczam chyba pojedynczym wizytom u psychologów i psychiatry, w czasie których to spotkań doszłam do wniosku, że normalność nie istnieje :D Próbowałam brać psychotropy i leki ziołowe na uspokojenie, ale odrzuciłam je, bo nie chcę się uzależnić. Teraz posiłkuję się melisą, co do której nie mogę stwierdzić, czy działa, czy to tylko efekt placebo, bo jak coś mi nie smakuje, to pewnie jest to lekarstwo :P

Jedynie ze znalezieniem pracy mam poważny problem, tylko że to chyba nie do końca wynika z ZJN. Czasy są, jakie są i nawet 2 x mgr, kursy i szczypta doświadczenia nie pozwala odnaleźć upragnionego wakatu. Zakładam, że kiedyś ta zła passa musi minąć i jakoś się uda.
Avatar użytkownika
noitome
 
Posty: 29
Dołączył(a): 9 kwi 2013, o 19:24
Lokalizacja: Częstochowa
Wariant IBS: mix
Początek choroby: 1992
Dolegliwości ogólnie: mix objawów na tle nerwowym

Re: Stany lękowe i depresyjne

Postprzez Jacek » 11 kwi 2013, o 11:50

noitome napisał(a):Próbowałam brać psychotropy i leki ziołowe na uspokojenie, ale odrzuciłam je, bo nie chcę się uzależnić.


Wszystko, tylko nie psychotropy, jeśli nie są bezwzględnie konieczne.
Niestety, jeśli się już trafi do psychiatry, to prawie na 100% dostanie się receptę na leki przeciwdepresyjne.
Avatar użytkownika
Jacek
 
Posty: 1123
Dołączył(a): 9 sie 2011, o 15:08
Lokalizacja: Poznań
Wariant IBS: IBS-M (mieszany)
Początek choroby: 1994
Dolegliwości ogólnie: zaparcia naprzemienne z gwałtowną potrzebą wypróżnienia, wzdęcia, skurcze

Re: Stany lękowe i depresyjne

Postprzez noitome » 12 kwi 2013, o 11:48

Ja miałam brać psychotropy w razie potrzeby, ale okazało się, że te, które mi przepisał, to były leki silnie uzależniające, które podaje się na oddziałach psych. w szpitalu pod ścisłą kontrolą lekarza :D Wywaliłam to do kosza.
Avatar użytkownika
noitome
 
Posty: 29
Dołączył(a): 9 kwi 2013, o 19:24
Lokalizacja: Częstochowa
Wariant IBS: mix
Początek choroby: 1992
Dolegliwości ogólnie: mix objawów na tle nerwowym

Re: Stany lękowe i depresyjne

Postprzez pablos3744 » 1 maja 2013, o 06:41

Powiem Wam że Ja mam takie troche podłamania i lekką depresje jak się objawy nasilają że mam 2 tyg spokoju później to wszystko powraca to jest tak męczące :((
Avatar użytkownika
pablos3744
 
Posty: 633
Dołączył(a): 16 gru 2012, o 10:19
Lokalizacja: Lubelskie. Lat.21
Wariant IBS: Luźne stolce
Początek choroby: 1
Dolegliwości ogólnie: Luźne stolce ranne

Re: Stany lękowe i depresyjne

Postprzez Jacek » 1 maja 2013, o 10:46

Ostatnie dwa, trzy tygodnie mam mocno wzdęty brzuch, a co za tym idzie cały układ pokarmowy gorzej mi funkcjonuje i bóle budzą mnie praktycznie każdej nocy. Jest to trochę dołujące, ale do głowy by mi nie przyszło, aby brać leki przeciwdepresyjne z tego powodu.
Po prostu analizuję na podstawie własnych doświadczeń i różnych publikacji, co zrobić , aby było lepiej - czy zastosować antybiotyk, czy lek przeciwzapalny itd.
Avatar użytkownika
Jacek
 
Posty: 1123
Dołączył(a): 9 sie 2011, o 15:08
Lokalizacja: Poznań
Wariant IBS: IBS-M (mieszany)
Początek choroby: 1994
Dolegliwości ogólnie: zaparcia naprzemienne z gwałtowną potrzebą wypróżnienia, wzdęcia, skurcze

Re: Stany lękowe i depresyjne

Postprzez Kukiz29 » 8 maja 2013, o 06:07

diazepam
Avatar użytkownika
Kukiz29
 
Posty: 4
Dołączył(a): 8 maja 2013, o 06:03
Wariant IBS: 2
Początek choroby: 2010
Dolegliwości ogólnie: boli

Re: Stany lękowe i depresyjne

Postprzez Vicher » 3 lip 2013, o 08:47

Jacek napisał(a):Ostatnie dwa, trzy tygodnie mam mocno wzdęty brzuch, a co za tym idzie cały układ pokarmowy gorzej mi funkcjonuje i bóle budzą mnie praktycznie każdej nocy. Jest to trochę dołujące, ale do głowy by mi nie przyszło, aby brać leki przeciwdepresyjne z tego powodu.
Po prostu analizuję na podstawie własnych doświadczeń i różnych publikacji, co zrobić , aby było lepiej - czy zastosować antybiotyk, czy lek przeciwzapalny itd.


Na wzdęty brzuch antybiotyk/lek przeciwzapalny? Jakiego rodzaju są to wzdęcia, bo nie za bardzo rozumiem, dlaczego od razu się chcesz szprycować...
Avatar użytkownika
Vicher
 
Posty: 4
Dołączył(a): 18 cze 2013, o 18:15
Wariant IBS: biegunkowy
Początek choroby: 5
Dolegliwości ogólnie: biegunka :)

Re: Stany lękowe i depresyjne

Postprzez Jacek » 3 lip 2013, o 13:01

Nie są to wzdęcia, których można pozbyć się Espumisanem. Przy silnie wzdętym brzuchu, przynajmniej w moim przypadku, antybiotyk jest najskuteczniejszym sposobem rozwiązania problemu.
Zresztą zaleca się stosowanie Xifaxanu u pacjentów z IBS, którzy mają przerost flory bakteryjnej. Oczywiście tylko raz na jakiś czas, a nie ciągle.

Natomiast możliwość zastosowania leku przeciwzapalnego podałem jako przykład, nie mający nic wspólnego ze wzdęciami. Chodziło mi o to, że kiedy praca jelit się pogarsza, to staram się znaleźć jakieś rozwiązanie - zastanawiam się czy w danym przypadku lepiej zastosować lek przeciwzapalny, czy może probiotyk itp.
Avatar użytkownika
Jacek
 
Posty: 1123
Dołączył(a): 9 sie 2011, o 15:08
Lokalizacja: Poznań
Wariant IBS: IBS-M (mieszany)
Początek choroby: 1994
Dolegliwości ogólnie: zaparcia naprzemienne z gwałtowną potrzebą wypróżnienia, wzdęcia, skurcze

Re: Stany lękowe i depresyjne

Postprzez Adamo » 8 sie 2013, o 08:41

Bejn napisał(a):ale ficek


troll ?
Avatar użytkownika
Adamo
 
Posty: 38
Dołączył(a): 6 wrz 2012, o 14:23
Lokalizacja: Warszawa
Wariant IBS: mix
Początek choroby: 2000
Dolegliwości ogólnie: Bóle brzucha

Re: Stany lękowe i depresyjne

Postprzez pidzamka81 » 14 sie 2013, o 17:48

Hey. Słuchajcie, ja przez te nawracające biegunki mam ranne lęki.
JAk muszę wstać to oblewam się potem, serce mi wali jak oszalałe i najchętniej cały dzień nie wstawałabym z łóżka i spała. jak już się zwlokę z łóżka to stopniowo lęki przechodzą, do czasu aż pojawi się biegunkowe wypróżnienie, wtedy mam ochotę się rozpłakać;(
wieczorami czuję się najlepiej, bo objawy odchodzą, czuję się dobrze, siedzę przy kompie do 2 w nocy i się relaksuję. A od rana znów lęk przed tym co przyniesie dzień.
Zakupiłam sobie tabletki ziołowe labofarm i biorę 2 przed snem i jedną rano, ale boję się że przez zioła nasilą mi się biegunki.
Mam w domu lek przeciwdepresyjny pramolan ( kiedyś dostała go moja mama jak przechodziła ciężki okres), ale boję się go brać bo to jednak chemia...
Najlepiej się czuję jak wezmę 2 stoperany i one zaczną działać, wtedy zapominam na dzień, dwa o mojej chorobie...
Avatar użytkownika
pidzamka81
 
Posty: 115
Dołączył(a): 4 lip 2013, o 22:24
Wariant IBS: biegunkowy
Początek choroby: 2013
Dolegliwości ogólnie: nawracające biegunki

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Dolegliwości inne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość