Sen i zmęczenie

Re: Sen i zmęczenie

Postprzez Jacek » 27 sie 2012, o 10:10

Krzysiek napisał(a):Kruffko, na pewno też, ale tu takie miłe towarzystwo, że nie mogę sobie odmówić ;)

Problem z oczami, oczywiście, dotyczy również mnie. Ale Starazolin doraźnie (1-2 kropelek) załatwiają sprawę naprawdę porządnie.
A teraz powiem Wam pewną historię: niestety zakończył się mój trwający 6 lat związek, przez co nie mogłem spać, jeść, byłem kłębkiem nerwów, zaczynałem powoli wyglądać jak zombie i coś mamrotać pod nosem. Poszedłem do psychiatry - dostałem lek o nazwie Sedam 6 - uspokoiłem się, śpię jak słodkie niemowle, ale najważniejsze, że moje jelita się uspokoiły! Co prawda nie czuję się, jak człowiek ze zdrowymi jelitami, ale naprawdę widzę poprawę. Choć nigdy nie widziałem wyraźnych oznak tego, że moje 'gastroblemy' spowodowane są nerwami, to jednak najwidoczniej pewna ich część postanowiła się uspokoić razem z resztą mnie. ;) You never know...


Nic dziwnego, że lepiej śpisz, skoro bierzesz lek o działaniu uspokajającym i usypiającym.
Po drugie, skoro związek był przyczyną Twoich problemów (jeśli dobrze zrozumiałem - współczuję, jeśli tak było) i zakończyłeś go, to znaczy, że generalnie Twoje samopoczucie powinno się poprawić, bo ustało źródło stresu.

Jeśli Twoje problemy jelitowe były spowodowane nerwami, to może w ogóle problem IBS Ciebie nie dotyczy i wszystko wróci do normy, bez potrzeby stosowania leków psychotropowych, które są dość niebezpieczne i których lepiej nie stosować, jeśli nie jest to bezwzględnie konieczne.
Avatar użytkownika
Jacek
 
Posty: 1128
Dołączył(a): 9 sie 2011, o 15:08
Lokalizacja: Poznań
Wariant IBS: IBS-M (mieszany)
Początek choroby: 1994
Dolegliwości ogólnie: zaparcia naprzemienne z gwałtowną potrzebą wypróżnienia, wzdęcia, skurcze

Re: Sen i zmęczenie

Postprzez Krzysiek » 27 sie 2012, o 14:37

Moje problemy zaczęły się 6-7 lat przed tym nieszczęsnym związkiem. Związek sam w sobie nie był przyczyną problemów, tylko jego zakończenie - po prostu bardzo to przeżywałem, dlatego poszedłem do psychiego.

Jeśli Twoje problemy jelitowe były spowodowane nerwami, to może w ogóle problem IBS Ciebie nie dotyczy

Właśnie nie wydaje mi się, żeby to było na tle nerwowym (choć przyznam, że złagodzenie objawów po zażyciu Sedamu - leku uspokajającego - mnie zdziwiło), bo jak już w innym temacie pisałem: w pewnych momentach życiowych, gdy nerwy brały górę i nogi się telepały - jelita były spokojne, za to, gdy sytuacje były zupełnie bezstresowe i luźne - dopadały mnie znienacka. Więc wydaje mi się, że to nie nerwy, tak do końca...
Najgorsze, że dokuczanie jelit nasila się tuż przed snem i rano, zaraz po przebudzeniu. Tak, jakby specjalnie chciały mi zepsuć i sen, i dobry dzień. :)
Avatar użytkownika
Krzysiek
 
Posty: 22
Dołączył(a): 4 sie 2012, o 22:34
Lokalizacja: Nysa
Wariant IBS: MiX
Początek choroby: 2000
Dolegliwości ogólnie: Typowo dla ZJD - wzdęcia, gazy, zmęczenie, depresja...

Re: Sen i zmęczenie

Postprzez Jacek » 28 sie 2012, o 09:40

Krzysiek napisał(a):Najgorsze, że dokuczanie jelit nasila się tuż przed snem i rano, zaraz po przebudzeniu. Tak, jakby specjalnie chciały mi zepsuć i sen, i dobry dzień. :)


U mnie regułą jest gorsza praca układu pokarmowego po południu i w nocy.
Najlepsze momenty w ciągu dnia mam od ok.10 do 14. Po 14 zaczyna się przelewanie, a brzuch wyraźnie zwiększa swoją objętość.
Avatar użytkownika
Jacek
 
Posty: 1128
Dołączył(a): 9 sie 2011, o 15:08
Lokalizacja: Poznań
Wariant IBS: IBS-M (mieszany)
Początek choroby: 1994
Dolegliwości ogólnie: zaparcia naprzemienne z gwałtowną potrzebą wypróżnienia, wzdęcia, skurcze

Re: Sen i zmęczenie

Postprzez Krzych » 27 lip 2014, o 10:42

Zmęczenie też mi ciągle towarzyszy, choć coraz mniej. Prawdopodobnie dlatego, że coraz lepiej radzę sobie z chorobą i coraz mniej się martwię. Zmęczenie i bóle głowy to raczej nie jest bezpośredni objaw IBS, ale skutek tego, że ciągle żyjemy w stresie, martwimy się, jesteśmy 24 godziny na dobę męczeni przez chorobę i nie potrafimy się zrelaksować, bo cały czas towarzyszą nam dolegliwości. Nie jesteśmy spokojni, tym bardziej wiedząc, że rano będziemy musieli gdzieś jechać z dolegliwościami, więc trudno się zasypia. To normalne, po prostu mamy jedno wielkie i ciągłe zmartwienie, a odpoczynek musi być i fizyczny i psychiczny. Można leżeć całymi dniami ale jak się nie ma czystej głowy to i tak się nie odpocznie.
Avatar użytkownika
Krzych
 
Posty: 416
Dołączył(a): 10 mar 2014, o 21:35
Wariant IBS: Utrudniający życie
Początek choroby: 2011
Dolegliwości ogólnie: Wzdęcia, parcia, kolki

Re: Sen i zmęczenie

Postprzez stripped » 30 lip 2014, o 19:40

U mnie głowa jest tak czysta, że to aż boli. Chyba znowu pobiorę suplementy ułatwiające zasypianie, nie wiem czy to ten upał czy co, ale mój sen ostatnio znowu zaczął przypominać drzemki. Do tego wieczne zmęczenie popołudniu, bóle głowy i oczywiście ukochany brak pamięci oraz problemy z koncentracją, a nawet czasem z widzeniem, z czym krople sobie już nie radzą.
A objawy żołądkowo-jelitowe są w stanie stabilizacji, what the f...
Avatar użytkownika
stripped
 
Posty: 341
Dołączył(a): 23 lut 2014, o 22:54
Lokalizacja: Gdańsk
Wariant IBS: wciąż nad tym pracuję
Początek choroby: 2010
Dolegliwości ogólnie: wzdęcia, gazy, zgaga, bóle brzucha, biegunki

Re: Sen i zmęczenie

Postprzez Krzych » 31 lip 2014, o 06:09

Nie wiem czy ta pogoda czy nie, ale od dwóch dni ciągle boli nie głowa, kręci mi się w głowie, mam czas reakcji 5 sekund... :D
Avatar użytkownika
Krzych
 
Posty: 416
Dołączył(a): 10 mar 2014, o 21:35
Wariant IBS: Utrudniający życie
Początek choroby: 2011
Dolegliwości ogólnie: Wzdęcia, parcia, kolki

Re: Sen i zmęczenie

Postprzez pablos3744 » 31 lip 2014, o 09:26

To przez pogodę pewnie podobnie mam 2 dni czuje sie już fatalnie mega upały sa u mnie po 34C na treningu ruszam sie jak mucha a w dodatku brzuch żyje swoim zyciem
Avatar użytkownika
pablos3744
 
Posty: 633
Dołączył(a): 16 gru 2012, o 10:19
Lokalizacja: Lubelskie. Lat.21
Wariant IBS: Luźne stolce
Początek choroby: 1
Dolegliwości ogólnie: Luźne stolce ranne

Re: Sen i zmęczenie

Postprzez stripped » 1 sie 2014, o 07:40

Mój organizm ogólnie nie lubi upałów, ale jak człowiek siedzi w domu i nie wychodzi na słońce to też nie wiem o co chodzi, może też kwestia ciśnienia, także zaliczam kolejny dzień od samego rana z bólem głowy.
Avatar użytkownika
stripped
 
Posty: 341
Dołączył(a): 23 lut 2014, o 22:54
Lokalizacja: Gdańsk
Wariant IBS: wciąż nad tym pracuję
Początek choroby: 2010
Dolegliwości ogólnie: wzdęcia, gazy, zgaga, bóle brzucha, biegunki

Re: Sen i zmęczenie

Postprzez nenka132 » 15 paź 2014, o 15:48

od dluzszego czasu zauwazam ,ze gdy mam zarwana nocke,nie moge spac ,caly dzien dokucza mi biegunka i przelewanie.Tak samo gdy jest zmiana pogody ze slonecznej na deszczowa ,tez tak macie ?
Avatar użytkownika
nenka132
 
Posty: 262
Dołączył(a): 14 maja 2014, o 13:19
Wariant IBS: biegunki
Początek choroby: 2001
Dolegliwości ogólnie: przelewanie brzucha,skurcze

Re: Sen i zmęczenie

Postprzez Anjaa » 15 paź 2014, o 19:58

Też tak czasem mam, jak Nenka a odkąd mieszkam w Niemczech bardzo się to nasiliło.
Tutaj jest jakiś inny układ frontów, przy zmianach pogody jelita dają się we znaki, jak również inne dolegliwości.
Jeżeli chodzi o jakość snu, to też miałam poważne z tym problemy, mój rekord w niespaniu wynosił dwa miesiące, byłam wykończona, ale może to był objaw depresji, to całkiem prawdopodobne, ponadto byłam ciągle zmęczona. Do dzisiaj nie wiem czy to była depresja czy ibs.
Teraz gdy biorę leki śpię, jak niemowle i wstaję wypoczęta.
Avatar użytkownika
Anjaa
 
Posty: 87
Dołączył(a): 25 lut 2014, o 09:38
Wariant IBS: mieszany
Początek choroby: 2007
Dolegliwości ogólnie: wzdęcia, bóle brzucha

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Dolegliwości inne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron