Przeminęło z wiatrem....

Przeminęło z wiatrem....

Postprzez mayana » 4 kwi 2012, o 09:20

No właśnie :oops: a i też nie zawsze za pierwszym razem.... Najgorsze są poranki, dlatego myśl nocowania w jakimś hostelu czy w ogóle z kimkolwiek u boku (albo raczej myśl o poranku) jest przerażająca :( Ponoć to jeden z objawów ZJD. Też tak macie? Macie na to jakieś sposoby...?
Avatar użytkownika
mayana
 
Posty: 34
Dołączył(a): 15 mar 2012, o 10:31
Lokalizacja: Kraków
Wariant IBS: IBS-D/mix
Początek choroby: 2011
Dolegliwości ogólnie: biegunki, niestrawności, wzdęcia

Re: Przeminęło z wiatrem....

Postprzez Przemek » 6 kwi 2012, o 00:11

Standard. To efekt uboczny na naszej psychice, który jest uwarunkowany naszymi problemami ;)
Avatar użytkownika
Przemek
Administrator
 
Posty: 1045
Dołączył(a): 12 lis 2010, o 17:37
Lokalizacja: Kraków
Skype: muszesewymyslicjakislogin
Wariant IBS: zaparciowo-wzdęciowy
Początek choroby: 2008
Dolegliwości ogólnie: Koszmarne wzdęcia, które są w dużej mierze związane z zaparciami.


Powrót do Dolegliwości inne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość