pękające bąble w brzuchu

pękające bąble w brzuchu

Postprzez madlen23163 » 1 maja 2015, o 19:24

Miał ktoś coś takiego? U mnie to się pojawia ostatnio codziennie .Mam takie odczucie jakby bąble zbierały mi się w brzuchu i po pewnym czasie pękały a gazy z tych bąbli rozmieszczały mi się po ciele,bo za pierona na zewnątrz.Mam wtedy jakiś zacisk odbytu i nic się wydobyć nie chce :oops: do tego dochądzą bóle,kolki i nadęty brzuch :( oczywiście pojawia mi się to zaraz po jedzeniu.Już nawet zaczełam jakiś produkt podejrzewać i odstawiać po kolei ale musiałabym chyba nic nie jesć :?
Miał ktoś takie objawy czy to ja jestem jakaś nie normalna :|
Pomóżcie błagam :!: :!: :!:
Avatar użytkownika
madlen23163
 
Posty: 3
Dołączył(a): 1 maja 2015, o 18:32
Wariant IBS: mix
Początek choroby: 2012
Dolegliwości ogólnie: bulgotanie,pękające pęcherze w brzuchu,dziwne bóle brzucha w różnych miejscach,biegunki,zaparcia,

Re: pękające bąble w brzuchu

Postprzez Bonsai » 1 maja 2015, o 21:54

Gazy przemieszczaja sie w jelitach, standard przy wzdeciach (to "pekanie").
Mialem takie same odczucia dopuki nie wyleczylem lamblii, jednak przyczyn wzdec moze byc wiele.
Avatar użytkownika
Bonsai
 
Posty: 219
Dołączył(a): 6 sie 2013, o 09:24
Wariant IBS: biegunkowy
Początek choroby: 2009
Dolegliwości ogólnie: biegunki, gazy

Re: pękające bąble w brzuchu

Postprzez Jar0 » 1 maja 2015, o 21:55

Oczywiście, że nie jesteś nienormalna :)

Też miewam podobne wrażenie, również często po jedzeniu. Ja zrzucam całą winę na jelita, w których jest trochę za dużo wody oraz które ruszają się za dużo i za szybko. Nawet zdrowemu coś tam zaburczy we flakach. Problem kiedy brzuch zaczyna grać koncerty. Co z tym zrobić? Szukanie potencjalnych winowajców wśród jedzenie ma sens ale co dalej...

A diagnostyka jakaś była? :D
Avatar użytkownika
Jar0
 
Posty: 1376
Dołączył(a): 20 wrz 2011, o 18:06
Lokalizacja: Gliwice, Rybnik
Wariant IBS: CU/CD/IBS-D/WTF
Początek choroby: 2009
Dolegliwości ogólnie: ból świata

Re: pękające bąble w brzuchu

Postprzez madlen23163 » 2 maja 2015, o 08:23

Nie byłam z tym u lekarza. Mieszkam w holandii a tu wszystko leczą paracetamolem.Raz poszłam z silnymi bólami bo jak pisałam nie mogłam nic z siebie wydalić i te gazy zostały mi w brzuchu powodując straszne bóle. Bez zadnych badań holenderski lekarz stwierdził że mam zapchane jelita i dał mi do picia Macrogol en elektrolyten.Miało mnie po tym porządnie przeczyścić ale takiego efektu nie miałam choć piłam tego dosyć dużo i przez dłuższy okres czasu.Do tego paracetamol 500mg 4x dziennie po dwie tabletki.Bóle utrzymywały się dalej . Najśmieszniejsze jest to u mnie że dzieje się tak zawsze gdy staram się jeść zdrowo czyli warzywa ,owoce,codziennie śniadanie ze zdrową jajecznicą ,zielone koktajle etc. Jak jej śmieciówki to nic mi nie dolega.Nie mogę teraz zjechać do polski żeby się porządnie przebadać dlatego proszę was o pomoc.
Avatar użytkownika
madlen23163
 
Posty: 3
Dołączył(a): 1 maja 2015, o 18:32
Wariant IBS: mix
Początek choroby: 2012
Dolegliwości ogólnie: bulgotanie,pękające pęcherze w brzuchu,dziwne bóle brzucha w różnych miejscach,biegunki,zaparcia,

Re: pękające bąble w brzuchu

Postprzez Bonsai » 2 maja 2015, o 08:53

Je bym przelecial po kichach metronidazolem, tinidazolem lub nitazoxanidem.
Do tego synbiotyki.
Jak ci sie nie spieszy badaj kal metoda mikroskopowa kilkukrotnie w poszukiwaniu grzybow lub pasozytow.
Mozna tez poszukac helicobacter pylori, do wyleczenia antybiotykiem.

Ogranicz na jakis czas warzywa, zobacz czy bdzie poprawa, po surowiznie nawet zdrowi ludzie maja wzdecia.
Ulge przynioslaby Ci dieta wysokobialkowa, poniewaz bialko trawi sie w zoladku,ale na dluzsza mete jest to niezdrowe rozwiazanie, poniewaz zakwasza organizm.
Symetikon. Lek na wzdecia w Twoim przypadku niewiele.pomoze bo musialabys przekraczac zalecana dawke kilkukrotnie aby poczuc efekty.
Avatar użytkownika
Bonsai
 
Posty: 219
Dołączył(a): 6 sie 2013, o 09:24
Wariant IBS: biegunkowy
Początek choroby: 2009
Dolegliwości ogólnie: biegunki, gazy

Re: pękające bąble w brzuchu

Postprzez madlen23163 » 2 maja 2015, o 09:06

Bonsai jak wykryto u ciebie lamblie? poczytałam właśnie o tym trochę i wszystkie objawy mi się zgadzają :( teraz dla przykładu zachorowałam choć dbam o siebie jak tylko mogę,stosuje kurację cytrynową ,wszelakie witaminy i wszystko co możliwe a mój układ odpornościowy osłabiony. Wybiore się do tutejszego lekarza ale zanim to zrobię muszę wiedzięc pod jakim kątem chce być przebadana i jakim badaniom się poddać bo im tu wszystko trzeba podpowiadać ,sami na nic nie wpadną :/ co sądzisz o leczeniu naturalnym ? Oregano oil,suszone śliwki ,ogórki kiszone etc. pomaga to ?
Avatar użytkownika
madlen23163
 
Posty: 3
Dołączył(a): 1 maja 2015, o 18:32
Wariant IBS: mix
Początek choroby: 2012
Dolegliwości ogólnie: bulgotanie,pękające pęcherze w brzuchu,dziwne bóle brzucha w różnych miejscach,biegunki,zaparcia,

Re: pękające bąble w brzuchu

Postprzez Bonsai » 2 maja 2015, o 09:32

Leczenie naturalne mozna nie zaszkodzi jako uzupelnienie kuracji farmakologicznej.
Samym oregano, pestkami dyni itp lamblii sie nie wyleczy, one juz dawno sie na to uodpornily.

Odnisnie testow polecam zapoznac sie z tym dokumentem:
http://www.diagnostykalaboratoryjna.eu/ ... 41-351.pdf

Ja osobiscie polecam tylko testy mikroskopowe kału, zadne inne(elisa, antygeny, kasetowy) nie wykryly u mnie niczego. Mikroskopowe maja ta przewage nad innymi testami, ze badajacy moze znalezc tez inne robactwo. Pozostale testy celuja tylko w lamblie.
Nie wiem jak wyglada sluzba zdrowia w holandii, podejrzewam ze lekarze tam tez bagatelizuja pasozyty. Warto poszukac laboratoriow na wlasna reke i robic badania prywatnie. Koszta sa niewielkie, z polsce ok 80 za 3 probki. Pamietaj zeby zbierac material do badan co dwa dni, trzymac w lodowce i gdyby badanie wyszlo ujemnie powtorzyc badania kilka razy, poniewaz wykryc pasozyty jest bardzo trudno. Cysty lub jaja wydalane sa okresowo.


To co najistotniejsze dla nas z pliku powyzej:


1.7. Definicja przypadku giardiozy (Giardia intestinalis/G. lamblia)
• Przypadek potwierdzony:
1. wykrycie trofozoitów i/lub cyst G. intestinalis w badaniu
mikroskopowym treści dwunastnicy lub kału,
2. wykrycie cyst G. intestinalis w kale metodą immunofluore-
scencji bezpośredniej (np. Meri-Fluor) lub FISH,
3. wykrycie DNA G. intestinalis.
• Przypadek prawdopodobny:
wykrycie koproantygenów G. intestinalis (GSA-65 kDa) oraz występowanie objawów klinicznych.
• Przypadek możliwy:
1. wykrycie tylko koproantygenu G. intestinalis bez objawów
klinicznych,
2. dodatni wynik badania serologicznego.



A. BADANIA MIKROSKOPOWE i MAKROSKOPOWE 1. Kał – najczęściej badany materiał w Polsce
1.1. Pobieranie materiału
Pojemnik należy opisać nazwiskiem i imieniem pacjenta, datą i godziną pobrania względnie nakleić etykietę z ko- dem paskowym zawierającym powyższe dane.
Kał należy pobrać przed rozpoczęciem leczenia. W przy- padku wcześniejszego stosowania leków (m.in. antybioty- ki) lub stosowania w badaniach radiologicznych środków kontrastowych, jak również leków przeciwpasożytniczych (badanie kontrolne po leczeniu), kał należy pobrać po upły- wie 1-3 tygodni od zakończenia stosowania tych środków. Kał powinien być oddany do czystych i suchych, papie- rowych naczyń woskowanych lub wykonanych z tworzy- wa sztucznego względnie na czysty papier i następnie przeniesiony do pojemników z łopatką. Kał nie może być zanieczyszczony moczem, wodą lub glebą. Zaleca się po- branie próbek kału z trzech różnych miejsc. Ze względu na możliwość fermentacji, standardowy pojemnik na kał, po- winien być wypełniony najwyżej do 2/3 jego pojemności. Dla celów diagnostycznych zaleca się trzykrotne pobra- nie i badanie kału, natomiast w odniesieniu do pacjentów powracających z „tropików” czterokrotne, ostatnie bada- nie po prowokacji środkami czyszczącymi. Kał do badań pobierany jest w okresie 10 dni w odstępach 2-3 dnio- wych, co podnosi prawdopodobieństwo wykrycia paso- żytów, zwłaszcza cyst pierwotniaków, które wydalane są nieregularnie. Przy znacznym podejrzeniu giardiozy lub amebozy, badania koproskopowe wykonywane są nawet sześciokrotnie w okresie 14 dni.
1.2. Transport materiału
• Postacie dojrzałe lub fragmenty helmintów (robaków) (np. człony tasiemca) należy umieścić w pojemniku z niewiel- ką ilością wody i przechowywać w temperaturze pokojo- wej. Materiał należy dostarczyć do laboratorium w ciągu 24 godzin.
• Pobrane próbki kału należy dostarczyć do laboratorium możliwie jak najszybciej od momentu pobrania, wymagany czas podano poniżej. Pojemniki z kałem należy transportować w temperaturze pokojowej (do oznaczenia koproantygenów transportować schłodzone), w pozycji pionowej, zabezpieczając je przed zgnieceniem lub pęk- nięciem.
– Kał wodnisty lub uzyskany po środkach przeczyszcza- jących należy badać do 30 min., a kał luźny do 60 min. po jego oddaniu (istotne ze względu na trofozoity pier- wotniaków ulegające dezintegracji).
– Kał uformowany na obecność cyst/oocyt pierwotnia- ków bądź jaj helmintów (robaków) można badać do 72 godz. od momentu pobrania. Do czasu badania, próbki powinny być przetrzymywane i transportowane w temp. od +4oC do +10o.C. Jeżeli jest to niemożliwe, kał nale- ży jak najszybciej utrwalić w odpowiednim utrwalaczu właściwym dla procedury badania (np. SAF, PVA).
1.3. Procedury badania kału
1.3.1. Badanie makroskopowe
W badaniu makroskopowym określamy konsystencję kału (wodnisty, luźny, uformowany), obecność śluzu, krwi, posta- ci dorosłych lub fragmentów pasożytów.
1.3.2. Badanie mikroskopowe
Badanie każdej próbki kału powinno obejmować, co naj- mniej:
• preparat w soli fizjologicznej - nie ma potrzeby wykony- wania tego badania w przypadku, gdy kał pochodzi z dnia poprzedniego,
• preparat podbarwiany płynem Lugola lub innym podbar- wiaczem,
• preparaty po zagęszczeniu metodą sedymentacji i równo- legle metodą flotacji - wybór w zależności od możliwości laboratorium (optymalnie metoda sedymentacyjna forma- linowo- octanowo-etylowa i flotacyjna Fausta),
• preparat gruby wg Kato i Miura - zalecany gdy laborato- rium nie może wykonać metod zagęszczających).
• preparat trwale barwiony (np. hematoksylina, trichrom, Ziehl-Neelsen) - w przypadku potwierdzenia wykrytych obiektów, kału biegunkowego lub wskazań klinicznych,
• preparat trwale barwiony Chromotropem 2R na mikrospo- rydia jelitowe - w przypadku wskazań/przesłanek klinicz- nych, pacjentów immunoniekompetentnych z biegunką lub zalecenie lekarza,
• założenie hodowli in vitro w kierunku nicieni jelitowych (Strongyloides, Trichostrongylus, Ancylostoma/Necator), bądź pierwotniaków jelitowych (E. histolytica sensu lato., Balantidium coli) - w przypadku powrotu pacjenta ze strefy tropikalnej lub subtropikalnej, a w przypadku podejrzenia strongyloidozy także osób pochodzących z regionu połu- dniowo-wschodniego Polski, test wykluwania miracydiów (hatching test) na obecność żywych jaj Schistosoma spp. w przypadku osób powracających z terenów endemicz- nych schistosomozy.
1.3.3. Ocena preparatów
• Rozmaz kału - ok. 2 mg kału (rozmaz w soli fizjologicz-
nej, rozmaz podbarwiany) lub preparat po zagęszczeniu
przykryć szkiełkiem nakrywkowym, najlepiej o wymiarach 22 x 22 mm. Należy przejrzeć cały preparat, pole po polu widzenia, pod powiększeniem obiektywu 16-20 x, podej- rzane obiekty przeglądać pod powiększeniem obiektywu 40 lub 60x; zaleca się, aby 1/3 preparatu przejrzeć wy- łącznie przy użyciu obiektywu 40x. Przewidywany czas badania – ok. 5 min.
• Preparat gruby wg Kato i Miura przykryty skrawkiem celofanu o wymiarach ok. 22 x 40-50 mm, należy przej- rzeć cały preparat pod powiększeniem obiektywu 10-20x w poszukiwaniu oocyst Sarcocystis i Isospora. Przewidy- wany czas badania – ok. 5 min.
• Preparat trwale barwiony (hematoksylina, trichrom, Ziehl-Neelsen, Kinyoun, Chromotrop 2R) - zaleca się przejrzeć 200-300 pól widzenia pod immersyjnym (100x) powiększeniem obiektywu (lub więcej pól, gdy wykryto podejrzane obiekty). Przewidywany czas badania - ok. 15 min.
1.4. Wynik badania mikroskopowego kału powinien za- wierać następujące informacje:
• nazwę gatunkową pasożyta i jego postać rozwojową,
• w przypadku stwierdzenia jaj Schistosoma należy podać
ich żywotność (żywe czy martwe),
• w przypadku stwierdzenia jaj Ascaris lumbricoides należy
podać czy są zapłodnione czy nie,
• orientacyjnie liczbę form diagnostycznych pasożytów, np.
jaj, lub cyst
• inne wykryte struktury świadczące o patologii: makrofagi,
krwinki czerwone, leukocyty wieloróżnojądrzaste (PMNs), kryształy Charcot-Leyden’a, ziarna skrobi, włókna mię- sne, kule tłuszczu.
Wskazane jest podanie przybliżonej liczby postaci rozwojo- wych pasożytów wymienionych obiektów, jak niżej:
– mało: poniżej 2 w 10 polach widzenia (obiektyw 40 lub 100 x)
– średnio: 3-9 w 10 polach widzenia
– dużo: powyżej 10 w 10 polach widzenia
Na specjalne życzenie zlecającego badanie należy udoku- mentować w wyniku badania obecność innych form przypo- minających postacie rozwojowe pasożytów (artefakty, ele- menty roślinne, takie jak: pyłki, włoski lub włókna).

Avatar użytkownika
Bonsai
 
Posty: 219
Dołączył(a): 6 sie 2013, o 09:24
Wariant IBS: biegunkowy
Początek choroby: 2009
Dolegliwości ogólnie: biegunki, gazy

Re: pękające bąble w brzuchu

Postprzez fifik1985 » 7 cze 2015, o 15:11

Czesc! Mialam okazje przegladac to forum przy okazji poszukiwania sposobow, ktore moglyby pomoc na moje dolegliwosci, a mianowicie baaardzo glosna prace jelit. Niestety wszystkie mozliwe diagnozy okazaywaly sie byc nietrafione (grzybica, helicobacter itd), tony przyjmowanych lekow nie byly mi w stanie pomoc, a kazdy spotkany lekarz stwierdzal w koncu,ze 'taka moja uroda'. Problem byl do tego stopnia powazny i potegowany faktem, ze zmienialam wlasnie prace (na taka, ktora odbywa sie w pokoju ok. 10-osobowym, w ktorym panuje idealna cisza),ze rozawazalam nawet wizyte u psychologa. Na szczescie moja Mama nie ustepowala w poszukiwaniu pomocy dla mnie,az w koncu trafila na informacje o leku, ktory w 90% wyeliminowal moje dolegliwosci (co uwazam za wielki sukces!!!), a mianowicie Colpermin. Nie jest niestety dostepny w Polsce, glownie w Wielkiej Brytanii. Na szczescie okazalo sie, ze moja Ciocia mieszkajaca w Niemczech jest go w stanie dla mnie sprowadzac i wysylac do PL. Podejrzewam, ze powinno sie udac znalezc osoby, ktore sprowadzaja leki z Wlk Brytanii i wierzcie mi- to naprawde sie oplaca! Glownym skladnikiem leku jest mieta pieprzowaw mega dawce, a kapsulka rozpuszcza sie nie w zoladku, jak wiekszosc lekow, ale dziala miejscowo- w jelitach. Nie zdarzylo mi sie wczesniej udzielac na jakimkolwiek forum, ale jako ze 'znam ten bol', sama bylam zdesperowana i bez nadziei na to,ze cos w koncu mi pomoze, a jednak sie udalo poczulam sie w obowiazku,zeby przekazac ta informacje dalej. W tej chwili przyjmuje juz mniejsza dawke, ale zaczynalam od dawki maksymalnej- 6 tabletek na dobe. Przy takiej dawce koszt leczenie/msc wynosi ok. 200 PLN, ale dla mnie jest to warte tej ceny. Pozdrawiam wszystkich, nie dawajcie sie zlosliwym jelitom! :)
Avatar użytkownika
fifik1985
 
Posty: 1
Dołączył(a): 7 cze 2015, o 15:09
Wariant IBS: Wzdeciowy
Początek choroby: 2008
Dolegliwości ogólnie: Gazy, burczenie w brzuchu, sporadycznie zaparcia lub biegunki

Re: pękające bąble w brzuchu

Postprzez Jar0 » 7 cze 2015, o 15:34

fifik1985, dziękuję Ci bardzo, że podzieliłaś się z nami tymi informacjami! Gdzieś czytałem nawet badania, że stosowanie mięty łagodzi objawy ale obstawiam, że popijanie miętowych herbatek to za mało. Cieszy mnie fakt, że jest jeszcze jedna droga mogąca prowadzić do złagodzenia objawów :)
Avatar użytkownika
Jar0
 
Posty: 1376
Dołączył(a): 20 wrz 2011, o 18:06
Lokalizacja: Gliwice, Rybnik
Wariant IBS: CU/CD/IBS-D/WTF
Początek choroby: 2009
Dolegliwości ogólnie: ból świata


Powrót do Dolegliwości inne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości