Nieświeży oddech

Nieświeży oddech

Postprzez Jar0 » 17 sty 2012, o 12:33

flower poruszyła w jednym z wątków kwestię, która męczy również mnie od jakiegoś czasu. Chodzi o to, że okresowo? pojawia się u mnie nieświeży oddech niezależnie od tego co jem i ile razy w ciągu dnia umyję zęby (może źle to robię? : | ). Ma ktoś na to jakieś fajne sposoby? Gumy do żucia odpadają. Działają na mnie przeczyszczająco...
Avatar użytkownika
Jar0
 
Posty: 1376
Dołączył(a): 20 wrz 2011, o 18:06
Lokalizacja: Gliwice, Rybnik
Wariant IBS: CU/CD/IBS-D/WTF
Początek choroby: 2009
Dolegliwości ogólnie: ból świata

Re: Nieświeży oddech

Postprzez Przemek » 17 sty 2012, o 14:52

Z tego, co mi wiadomo, to mnie ten problem na szczęście nie doskwiera ;)
Avatar użytkownika
Przemek
Administrator
 
Posty: 1045
Dołączył(a): 12 lis 2010, o 17:37
Lokalizacja: Kraków
Skype: muszesewymyslicjakislogin
Wariant IBS: zaparciowo-wzdęciowy
Początek choroby: 2008
Dolegliwości ogólnie: Koszmarne wzdęcia, które są w dużej mierze związane z zaparciami.

Re: Nieświeży oddech

Postprzez 1x2x3 » 17 sty 2012, o 15:29

Ja też nie zauważyłam tego u siebie ale jeśli chodzi o gumy do żucia to muszę je omijać szerokim łukiem z tego samego powodu co Ty Jar0.
Avatar użytkownika
1x2x3
 
Posty: 455
Dołączył(a): 3 lis 2011, o 15:34
Lokalizacja: Legionowo
Wariant IBS: biegunkowy
Początek choroby: 2003
Dolegliwości ogólnie: biegunki, kolki

Re: Nieświeży oddech

Postprzez scathlock » 17 sty 2012, o 20:51

W gumach jest sorbitol, który faktycznie działa przeczyszczająco, choć podobno dopiero w większych ilościach.

Co do oddechu, to zauważyłem, że wszelkie niedoleczone próchnice, ubytki, nieużywanie nici dentystycznych przyczyniają się do jego nieświeżości, choć na pierwszy rzut oka może się wydawać, że z naszymi zębami wszystko ok.

A macie też taki białawy nalot na nasadzie języka?
Avatar użytkownika
scathlock
 
Posty: 125
Dołączył(a): 2 sty 2012, o 11:14
Lokalizacja: Poznań
Wariant IBS: biegunkowy
Początek choroby: 2006
Dolegliwości ogólnie: permanenta sraczka

Re: Nieświeży oddech

Postprzez flower » 18 sty 2012, o 08:32

No to ze ja bylam u lekarza podziele sie z wami moja wiedza:
Zeby mam wylecozne, plucze plyne, nitkuje- cuda wianki generalnie. Gume do zucia rzadko, bo nei mam w nawyku.
Nieswiezy oddech mam w okolicach okresu (mezczyzn wiec nei dotyczy), oraz jak sie czyms denerwowalam, i jak dlugo nie jadlam/jestem głodna czyli w sumie na czczo.
Mam tez czerwone gardlo- brzydkie, moze to byc wina klimatyzacji w ktorej pracuje ( nienawidze developerow), lub wlasnie od zoladka bo pan laryngolog sugeruje refluks, wiec teraz mam przez meisiac testowo brac polprazol na zmniejszenie kwasu zoładk.
do tego zabiegi okolohigieniczne, czyli:
rozgryzac wit a+e aby blony sluzowe nawilzyla, zuc gume do zucia bez cukru, pic wode neigazowana, nawilzac nos rowniez czyli kropie sobie sola fizjologiczna kilka razy dziennie do noska, mozna tez psikac do gardla nawilzaczem typu glosal. oczywiscie zero kawy i mocnej herbaty, jesc malo a czesto. Mowi sie, ze jest tu wina, ze na koncu przelyku jest taka "klapka", ktora sie nie domyka i stad ten zapach. A wiadomo samemu od siebie sie nie czuje, mnie to mąż uświadomił.
I po miesiacu mam sie pokazac znowu na wizycie i wtedy jak cos to dostane plukanke do gardła za 5 zl na recepte.Ja białawy nalot miewam czasem.
Avatar użytkownika
flower
 
Posty: 367
Dołączył(a): 14 gru 2011, o 09:00
Lokalizacja: Warszawa,
Początek choroby: 0

Re: Nieświeży oddech

Postprzez 1x2x3 » 18 sty 2012, o 20:41

Skoro już poruszyłaś problem okresu to zapytam się przy okazji czy też masz nasilenie objawów dzień czy dwa przed i w trakcie? No ja nawet jak się dobrze czuję cały tydzień to w tym czasie zawsze się pochoruję. Dodatkowo niestety muszę brać przeciwbólowe (bez nich mdleję z bólu), co jeszcze bardziej rozwala mi jelita ;/ Dlatego zazdroszczę facetom. Mam wrażenie, że gdyby nie te okresy pogorszenia to już dawno bym z tego wyszła na stałe. Teraz jest mi łatwiej, bo mam już w zasadzie naprawione jelita i nawet jak przez jakiś czas się gorzej czuję czy to z tego powodu czy jakiegoś zatrucia, to szybciej się regeneruję i wracam do normy.
Avatar użytkownika
1x2x3
 
Posty: 455
Dołączył(a): 3 lis 2011, o 15:34
Lokalizacja: Legionowo
Wariant IBS: biegunkowy
Początek choroby: 2003
Dolegliwości ogólnie: biegunki, kolki

Re: Nieświeży oddech

Postprzez Jacek » 19 sty 2012, o 10:37

flower napisał(a): Mam tez czerwone gardlo- brzydkie, moze to byc wina klimatyzacji w ktorej pracuje ( nienawidze developerow), lub wlasnie od zoladka bo pan laryngolog sugeruje refluks, wiec teraz mam przez meisiac testowo brac polprazol na zmniejszenie kwasu zoładk.


Zastanawia mnie na jakiej podstawie pan laryngolog rozpoznał u Ciebie refluks ?
Zlecił Ci wykonanie jakiś badań w tym kierunku (badanie endoskopowe czy manometryczne przełyku)?

Generalnie refluks nie jest czymś co można podejrzewać. Albo się go ma i wtedy wie się o tym na pewno po charakterystycznych objawach (takich jak zgaga, puste odbijania oraz uczucie cofania się treści żołądkowej do przełyku), albo się go nie ma.

Dziwię się również że pan laryngolog zleca podanie leku z "działki" innego specjalisty, czyli gastrologa.

Tu wracamy do tematu śluzówki. Problemy z gardłem są po prostu dość charakterystyczne dla osób chorych na IBS, bo wtedy generalnie śluzówka dostaje w kość i objawia się to w różny sposób, miedzy innymi właśnie w taki, jak opisałaś.
Np. ja też mam ciągłe problemy z gardłem od lat i niewiele mogę na to poradzić. Dałem się nabrać na zastosowanie Bioprazolu jako leku mającego zapobiec tym problemom. Po początkowej dawce, po której poczułem się źle odstawiłem ten lek i całe szczęście. Ale to było kilka lat temu, kiedy jeszcze nie wiązałem problemów z gardłem z IBS.

Ciekawe czy pan laryngolog słyszał o czymś takim jak IBS i wpływach tej choroby na różne nieraz niepowiązane ze sobą dolegliwości.

Osobna kwestia jest klimatyzacja, która generalnie oddziaływuje źle na śluzówkę, w znacznym stopniu ja przesuszając.
Avatar użytkownika
Jacek
 
Posty: 1128
Dołączył(a): 9 sie 2011, o 15:08
Lokalizacja: Poznań
Wariant IBS: IBS-M (mieszany)
Początek choroby: 1994
Dolegliwości ogólnie: zaparcia naprzemienne z gwałtowną potrzebą wypróżnienia, wzdęcia, skurcze

Re: Nieświeży oddech

Postprzez flower » 19 sty 2012, o 13:11

no wlasnie umowilam sie do innego laryngologa, ten ktory u mnie stwierdizl bez niczego refluks, to mlody gosc, jeszcze sie pewnie duzo musi nauczyc.mnie tez to wkurzylo ze nagle mam refluks nigdy a powtarzalam ze objawow refluksowych nie mam. zdam relacje po nastepnej wizycie u laryngologa, niepokoi mnie to poniewaz, wczesniej nie mialam czerwonego gardla i neiswiezego oddechu, i nagle z nieba refluks, owszem teraz z buzi mi nei czuć, ale tez to nie bylo tak ze ciagle byl neiprzyjemny zapach, zastanawiam sie czy nie olac tego oddechu, i zajme sie gardlem moze, a jak lekarze beda wymyslac to oleję to ;/
co do okresu 1*2*3 to ja przechodze rowneiz ciezko, 2 -3 dni bolacego brzucha, ale staram sie wytrzymywac, i nie brac lekow, chyba ze juz schodze to wtedy tak, pije ziolka wtedy i staram sie przeczekac w pracy, a w domu pod koc i tyle. Mam tez wtedy nasilone stolce, czyli ze 2-3 razy ide wtedy kupkę :)
Avatar użytkownika
flower
 
Posty: 367
Dołączył(a): 14 gru 2011, o 09:00
Lokalizacja: Warszawa,
Początek choroby: 0

Re: Nieświeży oddech

Postprzez 1x2x3 » 19 sty 2012, o 14:23

Już w szkole łapały mnie takie bóle, że omdlałą wielokrotnie zanoszono mnie do pielęgniarki. Kilka razy też wylądowałam na pogotowiu, więc nie mogę ryzykować i zawsze jak tylko czuję, że ból się zbliża łykam przeciwbólowe. Ech no nie jestem w stanie bez nich wytrzymać ale łykam takie co podobno są łagodne dla jelit i żołądka. W zasadzie to one są polecane są przy dolegliwościach bólowych towarzyszących IBS (także u Panów), więc raczej nie powinny nasilać objawów. Nazywa się to Vegantalgin H i jest na bazie paracetamolu. No i oczywiście nospa. Jak to nie działa a i tak się zdarza, to wtedy muszę się ratować ketonalem duo ;/
Pocieszam się tylko, że nawet zdrowe dziewczyny podobno odczuwają pogorszenie pracy jelit w okolicach okresu... Nie to, żeby mnie to pocieszało, że ktoś inny też cierpi ale przynajmniej nie jest to związane z IBS :)
Avatar użytkownika
1x2x3
 
Posty: 455
Dołączył(a): 3 lis 2011, o 15:34
Lokalizacja: Legionowo
Wariant IBS: biegunkowy
Początek choroby: 2003
Dolegliwości ogólnie: biegunki, kolki

Re: Nieświeży oddech

Postprzez flower » 19 sty 2012, o 14:38

no tak to ja z migrena, jak sie czuje ze cie łapie to odrazu sie bierze zanim bol bedzie wiekszy wiec dobrze robisz, nie namawiam oczywiscie to wytrzymywania, bo tez sie ratowalam prochami nie raz przeciez, jak w pracy mam jakis dzien ze musze byc gotowa do pracy no to tez lykam zeby funkcjonowac, ale jak nie musze to jakos wytrzymuje, siedze zwinieta na fotelu i tyle.W domu pod koc i wegetuje sobie :) ale z psychologicznego punktu widzenia jest to dobre, bo taki odpoczynek, i pozwolenie sobie na slabosc tez jest wazne.
Avatar użytkownika
flower
 
Posty: 367
Dołączył(a): 14 gru 2011, o 09:00
Lokalizacja: Warszawa,
Początek choroby: 0

Następna strona

Powrót do Dolegliwości inne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron