Po czym macie nieuzasadnione rewelacje żołądkowe?

Zapewne każdy, kto udał się do lekarza, wie już, że najważniejsza jest dieta. Jeśli chcecie o niej porozmawiać to dział ten powstał właśnie w tym celu.

Re: Po czym macie nieuzasadnione rewelacje żołądkowe?

Postprzez Krzych » 25 paź 2014, o 19:34

No szczególnie kokosowe jest niesamowicie dobre, bo migdałowe to tak bez większego smaku. Ciągle drożeją. Ostatnio jeszcze kupowałem na internecie za 7,83 za litr, a tu wchodzę, patrzę... 9,23. Nieźle. Pewnie na to już też akcyzę nałożyli, bo to zamienniki mleka, a wiadomo koncernom szkodzić nie wolno :D Niby jest opcja kupowania za 5 zł mleka sojowego z biedronki, ale jeżeli coś co kosztuje 10 zł kosztuje 5 to wiadomo jaka to jest jakość. No i mi ogólnie soja bardzo nie służy, następnego dnia mam zdemolowany cały układ pokarmowy od przełyku po jelito grube. Prawdziwe spustoszenie. Przełyk i okolice przepony to mam tak podrażnione po sojowych produktach że nawet bluzka mnie drażni, już nie mówiąc o jakimś większym poruszaniu się.
Avatar użytkownika
Krzych
 
Posty: 416
Dołączył(a): 10 mar 2014, o 21:35
Wariant IBS: Utrudniający życie
Początek choroby: 2011
Dolegliwości ogólnie: Wzdęcia, parcia, kolki

Re: Po czym macie nieuzasadnione rewelacje żołądkowe?

Postprzez Roseberry » 26 paź 2014, o 23:38

A próbowaliście kiedyś mleka prawdziwego bez laktozy z Biedronki (zawiera < 0, 03 mg laktozy/ 100 ml)? Nie jest dostępne we wszystkich B. (przynajmniej u mnie), ale cena wynagradza szukanie go po sklepach (ok 2,70 za 1 l) :D Kupiłam od razu 5 kartonów dzisiaj, mam nadzieję, że będzie ok. Opinie na necie ma dobre, a jednak 2,70 a 8 zł średnio to jest różnica...
Avatar użytkownika
Roseberry
 
Posty: 369
Dołączył(a): 7 mar 2014, o 19:31
Lokalizacja: Kraków
Wariant IBS: zaparciowy
Początek choroby: 2013
Dolegliwości ogólnie: Ból, ból, ból+ zaparcia, wzdęcia...

Re: Po czym macie nieuzasadnione rewelacje żołądkowe?

Postprzez stripped » 27 paź 2014, o 07:46

One mają jakieś tam ilości laktozy, ale nie takie jak w normalnym mleku. Producent 'mleka prawdziwego' to nie jest jakiś no name z tego co mi się kojarzy.
Mi bardzo nie smakowało mleko ryżowe, chciałam się zmusić do wypicia, ale było tak niedobre, że ostatecznie poszło do zlewu... za to mleko sojowe z alprosoya było moim ulubionym - te z biedronki były właśnie takie mączne, jakby słodzone. W miarę tanio wychodziło mnie to mleko w makro, ale to wiadomo - trzeba mieć kartę.
Co do mleka migdałowego - są opcje zrobienia takiego mleka samemu, gdyby moja przygoda z zamiennikami mleka trwała dłużej to na pewno bym się odważyła ;)

Mleczko / mleko kokosowe polecam do robienia potraw, świetnie smakuje jako zagęszczacz sosu :) lub... np. jako zaprawa zupy krem z dyni :)
Avatar użytkownika
stripped
 
Posty: 341
Dołączył(a): 23 lut 2014, o 22:54
Lokalizacja: Gdańsk
Wariant IBS: wciąż nad tym pracuję
Początek choroby: 2010
Dolegliwości ogólnie: wzdęcia, gazy, zgaga, bóle brzucha, biegunki

Re: Po czym macie nieuzasadnione rewelacje żołądkowe?

Postprzez Roseberry » 27 paź 2014, o 08:21

stripped napisał(a):One mają jakieś tam ilości laktozy, ale nie takie jak w normalnym mleku. Producent 'mleka prawdziwego' to nie jest jakiś no name z tego co mi się kojarzy.
Mi bardzo nie smakowało mleko ryżowe, chciałam się zmusić do wypicia, ale było tak niedobre, że ostatecznie poszło do zlewu... za to mleko sojowe z alprosoya było moim ulubionym - te z biedronki były właśnie takie mączne, jakby słodzone. W miarę tanio wychodziło mnie to mleko w makro, ale to wiadomo - trzeba mieć kartę.
Co do mleka migdałowego - są opcje zrobienia takiego mleka samemu, gdyby moja przygoda z zamiennikami mleka trwała dłużej to na pewno bym się odważyła ;)

Mleczko / mleko kokosowe polecam do robienia potraw, świetnie smakuje jako zagęszczacz sosu :) lub... np. jako zaprawa zupy krem z dyni :)

Nie, 'mleko prawdziwe' to nie jest no name, produkują też zwykłe mleko dla Biedronki. To bez laktozy ma mniej niż 0,03 mg na 100 ml, więc niewiele. Dzisiaj na nim ugotowałam kaszę i zero przelewania, bólu brzucha etc., więc je toleruję. Cieszę się, bo różnica cenowa ogromna.

O mleczku kokosowym też słyszałam wiele dobrego, ale osobiście jeszcze nie próbowałam. A właśnie Stripped, masz na myśli te mleczka w puszkach najczęściej czy w normalnym opakowaniu jak mleko? Tyle, że wtedy chyba jest to napój kokosowy?
Avatar użytkownika
Roseberry
 
Posty: 369
Dołączył(a): 7 mar 2014, o 19:31
Lokalizacja: Kraków
Wariant IBS: zaparciowy
Początek choroby: 2013
Dolegliwości ogólnie: Ból, ból, ból+ zaparcia, wzdęcia...

Re: Po czym macie nieuzasadnione rewelacje żołądkowe?

Postprzez Anjaa » 27 paź 2014, o 13:37

Mleko migdałowo-kokosowe, jakie ja kupuję nie jest mlekiem z puszki, to mleko w kartonie, w konsystencji przypomina zwykłe mleko
. Nie należy go mylić z mlekie mkokosowym z puszki, które jest kremowe, po wymieszaniu gęste i służy najczęściej jako dodatek do potraw m.innymi azjatyckich czy zup.
To z kartonu tak mi smakuje, że mogę go pić bez końca :)
Avatar użytkownika
Anjaa
 
Posty: 87
Dołączył(a): 25 lut 2014, o 09:38
Wariant IBS: mieszany
Początek choroby: 2007
Dolegliwości ogólnie: wzdęcia, bóle brzucha

Re: Po czym macie nieuzasadnione rewelacje żołądkowe?

Postprzez Krzych » 27 paź 2014, o 17:04

No można pić bez końca, i w tym problem. Jak mam gdzieś w lodówce to jeszcze w miarę udaje mi się go używać tylko jako dodatek do koktajlu po 250 ml dziennie, ale jak np. wezmę sobie karton 1l przed komputer to za minutę go nie mam :D Biorąc pod uwagę to że taki litr kosztuje prawie 10 zł to całkiem droga taka minuta... :D

Ale mam na to sposób. Po prostu kupuję mleko migdałowe, bo nie wchodzi prawie w ogóle na surowo i dodaje je tylko do koktajlu 250 ml dziennie zgodnie z planem, a kokosowe kupuję co jakiś czas, bo po prostu wciągam to litrami szybciej niż wodę. Taki sam problem zaczynam mieć z daktylami. Kupiłem sobie 3 kg i miało być po 100 g dziennie, a wychodzi jak wychodzi. 200 i więcej :D

Żadnych tam mlek bez laktozy nawet nie ruszam, bo po pierwsze to jest ściema, po drugie naturalniej jest zjeść kamień niż mleko, a po trzecie gdy coś już i tak bardzo mocno przetworzone zostaje przetworzone jeszcze bardziej to aż strach myśleć co z tego wychodzi.
Avatar użytkownika
Krzych
 
Posty: 416
Dołączył(a): 10 mar 2014, o 21:35
Wariant IBS: Utrudniający życie
Początek choroby: 2011
Dolegliwości ogólnie: Wzdęcia, parcia, kolki

Re: Po czym macie nieuzasadnione rewelacje żołądkowe?

Postprzez Anjaa » 27 paź 2014, o 18:20

Ze mną jest w ogóle dziwna sprawa, bo mleko bez laktozy, jako dodatek do kawy, toleruję bardzo dobrze.
Natomiast po jogurcie naturalnym albo probiotykach zawsze jest pogorszenie.
Zastanwiam się czy to nie jest Sibo, Jakiś czas temu brałam xifaxan, nie tylko, że nie pomógł, ale miałam po nim mega bóle brzucha i biegunkę.
Avatar użytkownika
Anjaa
 
Posty: 87
Dołączył(a): 25 lut 2014, o 09:38
Wariant IBS: mieszany
Początek choroby: 2007
Dolegliwości ogólnie: wzdęcia, bóle brzucha

Re: Po czym macie nieuzasadnione rewelacje żołądkowe?

Postprzez Roseberry » 28 paź 2014, o 05:33

Krzych napisał(a):Żadnych tam mlek bez laktozy nawet nie ruszam, bo po pierwsze to jest ściema, po drugie naturalniej jest zjeść kamień niż mleko, a po trzecie gdy coś już i tak bardzo mocno przetworzone zostaje przetworzone jeszcze bardziej to aż strach myśleć co z tego wychodzi.

Krzych i jego generalne poglądy.... Ściema? Jakoś sporo osób sobie chwali. Ja piję go 2 dzień i jest ok. Mocno przetworzone? Laktoza po prostu rozłożona na cukry prostsze, nie wiem czy to aż taka zbrodnia.
Fajnie Krzychu, że dla Ciebie nie ma różnicy czy wydasz 3 zł czy 8 za litr mleka, ale nie wszyscy mogą sobie pozwolić na taki wydatek, zwłaszcza studenci ;] Co miesiąc wydaję tyle kasy na lekarzy, badania i leki, że dla mnie te 5 zł (na tydzień ok 10 zł) ma jakąś wartość.

Anjaa napisał(a):Ze mną jest w ogóle dziwna sprawa, bo mleko bez laktozy, jako dodatek do kawy, toleruję bardzo dobrze.
Natomiast po jogurcie naturalnym albo probiotykach zawsze jest pogorszenie.
Zastanwiam się czy to nie jest Sibo, Jakiś czas temu brałam xifaxan, nie tylko, że nie pomógł, ale miałam po nim mega bóle brzucha i biegunkę.

Jeśli to by było SIBO, to chyba Xifaxan by właśnie pomógł? Moja gastro. twierdziła, że mogę mieć SIBO, brałam Xifaxan i kompletnie nic mi to nie dało, więc SIBO chyba mnie nie dotyczy.
Avatar użytkownika
Roseberry
 
Posty: 369
Dołączył(a): 7 mar 2014, o 19:31
Lokalizacja: Kraków
Wariant IBS: zaparciowy
Początek choroby: 2013
Dolegliwości ogólnie: Ból, ból, ból+ zaparcia, wzdęcia...

Re: Po czym macie nieuzasadnione rewelacje żołądkowe?

Postprzez pablos3744 » 28 paź 2014, o 06:35

Ja dziś miałem mega rewolucje po rosole sam rosół był Ok ale zauważyłem że po makaronie takim długim zwykłym mam zawsze rewoluje wy też macie po makaronie rewolucje czy to zalezy od jego grubości czy jak bo chyba po grubym nic mi nie jest musze sprawdzić jeszcze
Avatar użytkownika
pablos3744
 
Posty: 633
Dołączył(a): 16 gru 2012, o 10:19
Lokalizacja: Lubelskie. Lat.21
Wariant IBS: Luźne stolce
Początek choroby: 1
Dolegliwości ogólnie: Luźne stolce ranne

Re: Po czym macie nieuzasadnione rewelacje żołądkowe?

Postprzez nenka132 » 28 paź 2014, o 08:38

ja mam po rosole biegunke ,tak samo po spgetii ,nie zawsze ale czesto .
Avatar użytkownika
nenka132
 
Posty: 262
Dołączył(a): 14 maja 2014, o 13:19
Wariant IBS: biegunki
Początek choroby: 2001
Dolegliwości ogólnie: przelewanie brzucha,skurcze

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Dieta

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość