Jelita a kregoslup.

Rozmowy na temat tego, czy aby na pewno doskwiera nam IBS.

Jelita a kregoslup.

Postprzez joaste » 4 kwi 2013, o 10:14

Tak jak wczesniej mowilam, chcialabym sie podzielic z wami nowymi informacjami ;)

Bylam niedawno u ortopedy z moimi kolanami (stara dziecieca choroba ktora juz przeszla ale kolana bola dalej). Doktor stwierdzil u mnie szelf podrzepkowy oraz dyskopatie ledzwiowa. Idac tym tropem zrobilam maly wywiad odnosnie dyskopatii i wysunelam takie wnioski: chorba polega m.in na uciskaniu nerwow przez kregi, w skrajnych przypadkach ida z tym dolegliwosci pecherzowe, czestomocz(czyli moje mylne zapalenie pecherza), oraz dolegliwosci jelitowe(moj ibs). Rozmawialam z lekrzem rodzinnym powiedzial ze moze to byc powiazne z moimi jelitami ale jest to daleko wysuniete przypuszczenia. Dzisiaj wlasnie bylam u neurologa by zasiegnac wiecej informacji i dowiedziec sie jak to leczyc, ale dowiedzialam sie ze prawodpowobnie wystepuje u mnie zespol zakowitczenia, zeby to potwierdzic musze wykonac rezonans. Jest to choroba w kktorej bedac dzieckiem bardzo szybko roslam, przez co moj kregoslup szedl szybko w gore przez co nerwy nie nadazaly i prawdopodobnie sa bardzo naciagniete. Neurolog powiedzial ze moje objawy jak czestomocz i ibs, a zwlaszcza ibs moze byc spowodowany wlasnie tym zespolem! Leczy sie to operacyjnie, po prostu przecina sie tam te 'nitki' i po sprawie. Powiedzial takze ze mial pacjantow z ta choroba ktorzy takze miali problemy jelitowe a po operacji wszystko wrocilo do normy.

Jest pewna nadzieja, jezeli wyjdzie to w rezonansie i okaze sie ze kwalifikuje sie na ten zabieg, moje sprawy jelitowe moga sie cofnac.
Avatar użytkownika
joaste
 
Posty: 126
Dołączył(a): 28 mar 2011, o 20:55
Wariant IBS: biegunkowy
Początek choroby: 2008
Dolegliwości ogólnie: biegunki, bóle żoładka

Re: Jelita a kregoslup.

Postprzez Jacek » 4 kwi 2013, o 11:45

joaste napisał(a):Jest pewna nadzieja, jezeli wyjdzie to w rezonansie i okaze sie ze kwalifikuje sie na ten zabieg, moje sprawy jelitowe moga sie cofnac.


W takim razie - powodzenia. Jeśli jest taka szansa, to koniecznie trzeba ją wykorzystać.
Avatar użytkownika
Jacek
 
Posty: 839
Dołączył(a): 9 sie 2011, o 15:08
Lokalizacja: Poznań
Wariant IBS: IBS-D (biegunki)
Początek choroby: 1994
Dolegliwości ogólnie: biegunki, wzdęcia, skurcze

Re: Jelita a kregoslup.

Postprzez joaste » 4 kwi 2013, o 12:13

Oby oby :) to nie jest zaden pewniak ale.... zawsze cos :)

to tez dla was pewna przestroga - jezeli macie jakies problemy kregoslupowo-konczynowe :D warto zasiegnac pomocy dalej, a moze to byc tez powodem naszych jelitowych dolegliwosci.


edit: a to moze nawet potwierdzic wplywu ukladu nerwowrego na jelita - jezeli jest cos uciskane, jakas niepawidlowosc i ma to wplyw na ibs.
Avatar użytkownika
joaste
 
Posty: 126
Dołączył(a): 28 mar 2011, o 20:55
Wariant IBS: biegunkowy
Początek choroby: 2008
Dolegliwości ogólnie: biegunki, bóle żoładka

Re: Jelita a kregoslup.

Postprzez Przemek » 15 kwi 2013, o 14:53

Wpływ układu nerwowego na jelita jest jak najbardziej oczywisty ;) Jednakże Twoja diagnoza jest jak najbardziej kolejnym argumentem przeciw wałkowanemu przez lekarzy wpływowi samej psychiki na nasze jelita =) Mam nadzieję, że zabieg Ci pomoże.
Avatar użytkownika
Przemek
Administrator
 
Posty: 1040
Dołączył(a): 12 lis 2010, o 17:37
Lokalizacja: Kraków
Skype: muszesewymyslicjakislogin
Wariant IBS: zaparciowo-wzdęciowy
Początek choroby: 2008
Dolegliwości ogólnie: Koszmarne wzdęcia, które są w dużej mierze związane z zaparciami.

Re: Jelita a kregoslup.

Postprzez scathlock » 28 maja 2013, o 13:26

Mnie to wkurza szczerze mówiąc... Trzeba mieć głowę na karku i samemu kojarzyć fakty, samemu szukać informacji bo każdy lekarz działa w oderwaniu od innych i nic nie są w stanie zrobić. Pójdziemy do gastrologa to będzie chciał kolonoskopię zrobić, pójdziemy do chirurga to wytnie jelita, pójdziemy do psychologa to zwali na stres. <Grrr mode on>
Mam ochotę iść teraz do lekarza rodzinnego, wyłożyć mu swoje żale i poprosić o cały zestaw badań ortopedyczno-neurologiczno-gestrologiczno-stomatologiczno-dermatologiczno-okulistycznych (chyba wszystkie moje znane problemy ze zdrowiem pokryłem) i być może uda im się coś znaleźć.
Avatar użytkownika
scathlock
 
Posty: 125
Dołączył(a): 2 sty 2012, o 11:14
Lokalizacja: Poznań
Wariant IBS: biegunkowy
Początek choroby: 2006
Dolegliwości ogólnie: permanenta sraczka

Re: Jelita a kregoslup.

Postprzez Jacek » 29 maja 2013, o 09:55

scathlock napisał(a):Mam ochotę iść teraz do lekarza rodzinnego, wyłożyć mu swoje żale i poprosić o cały zestaw badań ortopedyczno-neurologiczno-gestrologiczno-stomatologiczno-dermatologiczno-okulistycznych (chyba wszystkie moje znane problemy ze zdrowiem pokryłem) i być może uda im się coś znaleźć.


Z jednej strony jest to prawda, że lekarze idą na skróty z lenistwa czy zwyczajnego braku wiedzy i stawiają diagnozę IBS bez wykonania zestawu badań wykluczających inne choroby.

Z drugiej strony, rzeczywiście jest taka choroba jak IBS, na którą nie ma żadnego lekarstwa, nie jest również poznany mechanizm powstawania tej choroby. Wiadomo tyle, że choroba ma położe genetyczne. Pytanie tylko czy w każdym przypadku...
Nie oznacza to oczywiście, że lekarz ma pozostawić pacjenta bez żadnej opieki na zasadzie "niech pacjent martwi się sam"
Avatar użytkownika
Jacek
 
Posty: 839
Dołączył(a): 9 sie 2011, o 15:08
Lokalizacja: Poznań
Wariant IBS: IBS-D (biegunki)
Początek choroby: 1994
Dolegliwości ogólnie: biegunki, wzdęcia, skurcze


Powrót do Diagnostyka

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość